1. RAK
  2. ›
  3. Lubelskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Górnik Łęczna - Avia Świdnik (na żywo)

    Górnik Łęczna - Avia Świdnik (na żywo)

    RAK0RAK0przeszczepów
    3448 odsłon
    Górnik Łęczna - Avia Świdnik (na żywo)

    Bartosz Surman

    Dzisiaj, 12:45

    Egzon Kryeziu jeszcze niedawno zakładał koszulkę Górnika. W wystapi w Łęcznej jako piłkarz Avii Świdnik Górnik Łęczna - Avia Świdnik

    Bramki:

    Górnik: Matysek - Hołownia, Jaroszyński, Kobryń, Deja, Walski, Rogala, Quainoo, Janaszek, Korbecki, Antkowiak.

    Avia: Białka - Kołodziejski, Orzechowski, Zbozień, Pigiel, Jodłowski, Kamiński, Assuncao, Remeniuk, Łącki, Zuber

    Sędziował:


    7' Długo budowany atak gości. Avia wymieniła kilka podań zanim piłka trafiła do Assuncao. Ten zdecydował się na strzał, ale został zablokowany

    5' "Przeciągnięte" dośrodkowanie Kołodziejskiego i od bramki gospodarze

    3' Strzał Jodłowskiego z dystansu zablokowany przez jednego z obrońców Górnika i rzut rożny dla gości

    1' Gramy! Przy piłce Avia

    Mieliśmy jeszcze minutę ciszy i za chwilę ruszamy

    Zanim zaczniemy grę hymn Polski z okazji 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

    Choć to mecz na poziomie zaledwie Betclic II Ligi atmosfera na stadionie podobna do tej, która panowała wówczas gdy Górnik grał w Ekstraklasie


    Skład Avii

    Skład Górnika

    Wszystkie bilety sprzedane

    Górnik kilka godzin przed meczem poinformował w mediach społecznościowych, że wszystkie przewidziane na sobotnie spotkanie bilety zostały sprzedane.

    Zainteresowanie dzisiejszym meczem z Avią Świdnik przerosło nasze wcześniejsze prognozy. Wszystkie dostępne bilety zostały wyprzedane, dlatego klub nie będzie prowadził sprzedaży wejściówek w kasach stadionu przed spotkaniem.Przepraszamy wszystkich kibiców, którym nie udało się kupić biletu. Liczba udostępnionych miejsc została określona zgodnie z obowiązującą decyzją administracyjną dotyczącą organizacji imprezy masowej, wydaną z zachowaniem ustawowych terminów. W ostatnich dniach, widząc ogromne zainteresowanie meczem, podjęliśmy działania zmierzające do zwiększenia liczby dostępnych miejsc, jednak ze względów formalnych nie było już takiej możliwości. Z jednej strony bardzo żałujemy, że nie wszyscy będą mogli dziś być z nami na stadionie. Z drugiej – ogromnie dziękujemy za tak duże zainteresowanie meczem. To dla nas ważny sygnał, że Górnik Łęczna ponownie budzi wielkie emocje. Dzisiejsze doświadczenia będą dla nas cenną lekcją przy organizacji kolejnych spotkań. Zrobimy wszystko, aby w przyszłości jak najlepiej odpowiadać na rosnące zainteresowanie naszych kibiców. Do zobaczenia na stadionie i przed ekranami - napisano w oświadczeniu, które pojawiło się także na oficjalnej stronie klubowej

    Kibice w Łęcznej i Świdniku na mecz derbowy pomiędzy Górnikiem i Avią czekali aż 18 lat. Ostatni raz w meczu o punkty oba zespoły zmierzyły się w sezonie 2007/2008, kiedy oba zespoły występowały na poziomie trzeciej ligi. W pierwszym meczu, w Świdniku, Górnik wygrał 2:0, a w rewanżu w Łęcznej pokonał Avię 3:0.

    Patrząc na to jak oba zespoły zaprezentowały się w pierwszej kolejce w kampanii 2026/2027 sobotnie spotkanie powinno być zdecydowanie bardziej zacięte niż te sprzed lat. Oba zespoły będą celować w drugą wygraną z rzędu, który przy korzystnych wynikach innych spotkań może dać nawet pierwsze miejsce w tabeli. Zresztą po pierwszej kolejce to właśnie Świdniczanie zasiadają w fotelu lidera.

    Z jakim nastawieniem do sobotniego spotkania, które cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem (sprzedano ponad 2500 tysiąca biletów).

    Górnik

    – Atmosfera w szatni jest bardzo dobra. Mocno pracujemy, żeby powalczyć i wygrać przed naszymi kibicami. Na pewno będziemy robić wszystko, co w naszych nogach. Chcemy pokazać na boisku to nad czym pracowaliśmy w okresie przygotowawczym. Wierzymy, że będzie to dobry mecz i zakończy się korzystnym wynikiem dla Górnika – powiedział przed spotkaniem Bekzod Akhmedov.– To lokalny przeciwnik i wszyscy doskonale wiemy, jakie emocje towarzyszą tej rywalizacji. Nie trzeba dodatkowo motywować zawodników, bo przez cały tydzień żyli tym meczem. Najważniejsze, żeby nie przesadzić z tą motywacją, tylko wyjść na boisko i zrobić to, co potrafimy najlepiej. Chcemy wykorzystać atut własnego stadionu, wsparcie kompletu kibiców i wygrać to spotkanie - zapewnia Sergiusz Prusak, trener bramkarzy Górnika.– Chcielibyśmy, aby było to otwarte spotkanie, choć spodziewamy się, że Avia będzie grała z niżej ustawioną linią obrony. My gramy u siebie i od początku chcemy prowadzić grę oraz atakować. Znamy mocne strony rywala, ale wiemy również, gdzie możemy szukać swoich szans. Naszym celem będzie wykorzystanie tych elementów i narzucenie własnego stylu gry - dodaje popularny "Serek". Avia

    – To na pewno będzie wyjątkowy mecz. Spędziłem w Górniku cztery lata i przeżyłem tam wiele dobrych chwil, dlatego mam do tego klubu duży szacunek. Pozostawiłem w Łęcznej sporo bardzo dobrych znajomych i bardzo dużo chwil, do których będę wracał. Tak wygląda jednak życie piłkarza. Rynek dla zawodników jest trudny, niewdzięczny, coraz trudniej jest o kontrakt w dobrym zespole, bo konkurencja jest coraz większa. Czasami po prostu już nie można dłużej czekać na decyzje. Teraz jestem zawodnikiem Avii i zrobię wszystko, żeby jak najlepiej reprezentować nowe barwy. Do takich spotkań, jak to z Górnikiem, trzeba podejść profesjonalnie – mówił Egzon Kryeziu przed kilkunastoma dniami. – Przed nami ciekawie zapowiadający się mecz. Dla takich spotkań pracuje się na co dzień. Zaczęliśmy sezon bardzo dobrze, ale żeby pokazać swoją wartość, trzeba być powtarzalnym. Smaczku dodaję aspekt kibicowski i co za tym idzie atmosfera meczu. Damy z siebie tyle, co tydzień temu, czyli sto procent – przekonuje Wojciech Szacoń, trener żółto-niebieskich.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Dziennik Wschodni

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.