RAK
    Towar miał trafiać na Litwę, ale kończył w magazynach pod Łodzią. Prokuratura oskarżyła 12 osób

    Towar miał trafiać na Litwę, ale kończył w magazynach pod Łodzią. Prokuratura oskarżyła 12 osób

    1715 odsłon
    Towar miał trafiać na Litwę, ale kończył w magazynach pod Łodzią. Prokuratura oskarżyła 12 osób

    Opublikowano: wtorek, 30 cze 2026 09:28 Aktualizacja: wtorek, 30 cze 2026 09:28 Autor: Iwona Spodenkiewicz Prokuratura Okręgowa w Łodzi skierowała akt oskarżenia przeciwko członkom grupy, która - zdaniem śledczych - stwo

    Prokuratura Okręgowa w Łodzi skierowała akt oskarżenia przeciwko członkom grupy, która - zdaniem śledczych - stworzyła sprytny system omijania przepisów i przez lata unikała kontroli.

    Tytoń miał jechać na Litwę. Trafiał pod Łódź

    Śledczy ustalili, że oskarżeni kupili gotowe spółki na Litwie, a ich prezesami zostali podstawieni mieszkańcy Polski. Dzięki temu wszystko wyglądało legalnie.

    Tytoń kupowano w Bułgarii w ogromnych, ważących około 1,5 tony partiach. Z dokumentów wynikało, że transport zmierza na Litwę. W rzeczywistości po przekroczeniu polskiej granicy ciężarówki kierowały się głównie w okolice Łodzi.

    Następnie tytoń sprzedawano - głównie na rynkach. W ten właśnie sposób unikano przez długi czas kontroli. Na Litwę tytoń w ogóle nie docierał, zaś w Polsce nie widniał w żadnej ewidencji. Do transportów wykorzystywano wynajęte w wypożyczalniach busy.

    100 transportów i 180 ton tytoniu

    Według prokuratury, w grupie działało 12 osób z województw łódzkiego i śląskiego - 10 mężczyzn i dwie kobiety. Na czele miał stać 58-letni mieszkaniec Łodzi, który opracował cały plan, rekrutował członków grupy i dzielił zyski.

    • Kolejne osoby odpowiedzialne były za wykonywanie transportów, krojenie tytoniu, jego dystrybucję na rynkach, przekazywanie uzgodnień co do miejsc spotkań, jak również za podpisywanie dokumentów w imieniu fikcyjnie działających spółek litewskich. W sumie w latach 2021–2024 wykonano 100 transportów o łącznej wadze prawie 180 ton. Straty Skarbu Państwa wynoszą ponad 104 miliony złotych. Ujawnienie przestępstwa wymagało współpracy z litewską oraz bułgarską prokuraturą
    • podkreśla Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

    Ponad 104 miliony złotych strat

    Śledczy wyliczyli, że budżet państwa stracił na działalności grupy ponad 104 miliony złotych. To jedna z największych spraw dotyczących nielegalnego obrotu tytoniem w ostatnich latach w regionie. Oskarżeni odpowiedzą m.in. za udział lub kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, ukrywanie obrotu tytoniem przed organami podatkowymi oraz fałszowanie dokumentów.

    Najpoważniejsze zarzuty są zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności. O ich losie zdecyduje Sąd Okręgowy w Łodzi.

    Najlepsi uczniowie z Głowna nagrodzeni. Burmistrz wręczył coroczne wyróżnienia

    Żółte kamery nie mierzą tak jak fotoradar. Kierowcy wciąż popełniają ten błąd

    Nowe odcinkowe pomiary prędkości w woj. łódzkim już działają

    To może być hit lata!

    Jak mieszkańcy Zgierza radzą sobie z upałami?

    E.Wedel zaskoczył klientów. Marka ogłosiła to w Dniu Psa

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    Czytaj cały artykuł u źródła — TuZgierz.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era