RAK
    Dramat Horror w Dubaju! Brytyjska influencerka oskarżona o morderstwo, grozi jej kara śmierci

    Dramat Horror w Dubaju! Brytyjska influencerka oskarżona o morderstwo, grozi jej kara śmierci

    2008 odsłon
    Dramat Horror w Dubaju! Brytyjska influencerka oskarżona o morderstwo, grozi jej kara śmierci

    Brytyjska tiktokerka Brooke George trafiła do aresztu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pod zarzutem zamordowania swojego partnera. Teraz gwieździe internetu w oczy zagląda widmo najwyższego wymiaru kary. Kobieta utrzymuje, że jej działania były podyktowane koniecznością obrony własnej, a internauci spekulują na temat jej chłopaka.

    Autor: Detained in Dubai/ Facebook

    Pochodząca z Wielkiej Brytanii twórczyni internetowa poznała swojego wybranka w sieci. Po pewnym czasie Brooke George zdecydowała się na spotkanie twarzą w twarz, dlatego spakowała bagaże i wyruszyła do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Niestety, w trakcie jej kolejnego pobytu na Bliskim Wschodzie doszło do tragedii. Rodzina 23-latki już poprzedniego dnia dostrzegła niepokojące sygnały, a ostatecznie dowiedziała się, że młodej kobiecie grozi egzekucja za odebranie życia partnerowi .

    Brooke George oskarżona o morderstwo w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

    Przedstawiciele organizacji Detained in Dubai poinformowali, że pochodzącą z hrabstwa Kent kobietę zatrzymano nad ranem 22 czerwca. Emirackie organy ścigania oskarżyły ją o pozbawienie życia mężczyzny, z którym wcześniej utrzymywała relację na odległość. Do tragicznego finału doszło w jego własnym apartamencie w Dubaju , podczas drugiej wizyty Brytyjki. Kobieta chwyciła za kuchenne ostrze i zadała śmiertelne rany , co w świetle surowego prawa Zjednoczonych Emiratów Arabskich może skutkować karą śmierci przez rozstrzelanie.

    Brytyjska influencerka ofiarą pułapki na kobiety? Mama dziewczyny zabrała głos w sprawie

    Swoją pierwszą podróż do słynącego z luksusu miasta tiktokerka relacjonowała w samych superlatywach. Sytuacja zmieniła się drastycznie przy okazji kolejnych odwiedzin, o czym głośno mówi wspomniana organizacja pozarządowa. Wybranek miał Brooke George wykazywać zachowania przemocowe, próbował ją kontrolować, a ostatecznie nawet schować jej dokumenty tożsamości. W nocy z 21 na 22 czerwca sprawy przybrały krwawy obrót. Oskarżona oświadczyła śledczym, że padła ofiarą brutalnej napaści i musiała walczyć o przetrwanie , dlatego w samoobronie uderzała napastnika nożem.

    W mediach błyskawicznie pojawiły się doniesienia sugerujące, że 23-latka mogła stać się celem gangu handlarzy ludźmi, choć są to na razie wyłącznie domysły. Głos w sprawie zabrała również matka dziewczyny, Thereza George, która w oficjalnym komunikacie wskazała na niepokojące zachowanie influencerki tuż przed tragedią.

    „Dzień przed zdarzeniem była jak nie ona. Cichsza, nie tak wesoła i radosna jak zazwyczaj, ale nie wyjaśniła mi powodu. Tego wieczoru poszli do baru w Dubaju. Kiedy rozmawiałam z Brooke zaraz po zdarzeniu, była absolutnie wstrząśnięta. Nigdy w życiu nie widziałam mojej córki tak wystraszonej. Płakała niekontrolowanie. Widziałam, że jedno oko miała mocno spuchnięte” - czytamy. Aresztowanie w Dubaju pod lupą organizacji na rzecz praw człowieka

    Z doniesień brytyjskiego nadawcy publicznego BBC wynika, że odpowiednie departamenty dyplomatyczne stale monitorują sytuację zatrzymanej. Z kolei działacze Detained in Dubai alarmują o rażących naruszeniach podczas przesłuchań. 23-latkę zmuszono do złożenia zeznań bez wsparcia prawnika, blokując jednocześnie dostęp do opieki konsularnej. Co gorsza, na posterunku zmuszono ją do obnażenia się w towarzystwie samych funkcjonariuszy. Eksperci przypominają, że emiracki wymiar sprawiedliwości regularnie ignoruje perspektywę kobiet broniących się przed domowymi oprawcami, dlatego organizacje zapowiadają walkę o wyciągnięcie oskarżonej zza krat po wpłaceniu poręczenia majątkowego .

    Często zdarza się, że kara śmierci w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ulega złagodzeniu. Historia zna przypadki podobne do młodej tiktokerki. W latach 90. sąd w Abu Zabi skazał na śmierć Filipinkę za zabójstwo partnera, odrzucając argumenty o obronie koniecznej. Ostatecznie egzekucję anulowano, a w zamian zasądzono karę dożywotniego pozbawienia wolności, po tym jak rodzina ofiary otrzymała tradycyjną muzułmańską rekompensatę finansową za przelaną krew .

    Polecany artykuł:

    Czytaj cały artykuł u źródła — Łódź Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era