Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu, sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz, przekazał nam, że funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Strykowie doprowadzili do ujęcia 38-latka. Mężczyzna jest podejrzany o podpalenie samochodu osobowego marki Kia. Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z 20 na 21 czerwca.
Pożar wybuchł w niedzielę, 21 czerwca, około godziny 2:20 przed jedną z posesji w Strykowie. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy Straży Pożarnej. Jak wynika z raportu strażaków, w chwili ich przyjazdu ogień był już opanowany przez świadków zdarzenia, którzy ruszyli na ratunek z gaśnicami proszkowymi.
Płomienie zdążyły jednak zająć nadkole pojazdu, a wstępne straty oszacowano na 15 tysięcy złotych. Podejrzany 38-latek został zatrzymany kilka dni później - 29 czerwca.
Policja nie ujawnia motywów działania mężczyzny.
Za podpalenie samochodu grozi kara pozbawienia wolności, której wymiar zależy od dokładnych okoliczności czynu. Jeśli ogień zagrażał życiu lub zdrowiu innych ludzi albo mógł rozprzestrzenić się na mienie wielkich rozmiarów, sąd może zastosować przepisy dotyczące sprowadzenia katastrofy lub powszechnego niebezpieczeństwa. W takim przypadku kodeks karny przewiduje od roku do 10 lat więzienia. W prostszych sprawach, kwalifikowanych jako zniszczenie mienia, sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin