Kilka dni temu minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zdecydował przenieść Julitę Dziedzic-Bogucką - prywatnie żonę szefa Kancelarii Prezydenta - z Prokuratury Krajowej do Prokuratury Okręgowej. Zbigniew Bogucki w rozmowie z RMF FM postanowił odnieść się do degradacji swojej małżonki. Szef KPRP nie krył oburzenia tą decyzją i w bardzo mocnych słowach ocenił zachowanie Żurka.
Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS, PAP/Paweł Supernak/ PAP Waldemar Żurek zdecydował się przenieść żonę Zbigniewa Boguckiego z Prokuratury Krajowej do Prokuratury Okręgowej.
Szef KPRP w mocnych słowach skomentował decyzję ministra sprawiedliwości.
Bogucki wprost zasugerował, że mamy do czynienia po prostu z "podłością".
Julita Dziedzic-Bogucka zdegradowana
We wtorek 16 czerwca 2026 roku radio RMF FM poinformowało, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podjął decyzję ws. Julity Dziedzic-Boguckiej. Żona szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego została odwołana z delegacji do Prokuratury Krajowej! Tym samym została właśnie przeniesiona na stanowisko w Prokuraturze Okręgowej. Rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anny Adamiak przekazała jedynie, że minister Żurek skorzystał w tej sprawie ze swoich ustawowych uprawnień. Podobne decyzje kadrowe nigdy nie zawierają uzasadnienia, a odwołanie następuje z odpowiednim, trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia ( WIĘCEJ: Waldemar Żurek uderza w szefa Kancelarii Prezydenta. Jego małżonka została odwołana! ).
Bogucki ocenia decyzję Żurka
Przekonywał przy tym, że Żurek już od dawna próbował odwołać jego małżonkę, ale nikt nie chciał się na to zgodzić. - Myślę, że wypłyną w tej sprawie dokumenty, które poświadczą, że jest to wyłącznie polityczna akcja wobec kobiety, którą wspiera cały zespół. Jeden człowiek nie mógł tego przeboleć i jest to Waldemar Żurek. To jest po prostu podłe - ocenił.
Na koniec dodał:
Galeria poniżej: Waldemar Żurek na przestrzeni lat. Tak zmieniał się minister sprawiedliwości