
W łódzkim teatrze padły słowa uznania, które dla wielu brzmią ważniej niż oficjalny aplauz. Osiem pielęgniarek z Pabianickiego Centrum Medycznego odebrało wyróżnienia za wzorowe wykonywanie zawodu. To gest, który pokazuje coś więcej niż tylko uroczystą chwilę – mówi o zaufaniu do ludzi, którzy od lat trzymają na barkach codzienność szpitala.
Jubileusz, przy którym ważne było nie tylko święto, ale i ludzie
Cztery dekady doświadczenia zamknięte w ośmiu nazwiskach
Wyróżnienie, które mówi też o całym szpitalu
Jubileusz, przy którym ważne było nie tylko święto, ale i ludzie
Wręczenie dyplomów odbyło się podczas obchodów 35-lecia Samorządu Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Uroczystość zorganizowano w Teatrze im. S. Jaracza w Łodzi , a Pabianickie Centrum Medyczne reprezentowała tam Lidia Klimczak–Moszyńska, dyrektor ds. pielęgniarstwa.
To właśnie ten jubileusz stał się tłem dla wyróżnień, które w środowisku medycznym mają szczególną wagę. Nie są przypadkowym podziękowaniem, lecz sygnałem, że codzienna, nieraz niewidoczna dla pacjenta praca została zauważona i doceniona przez Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Łodzi.
Na dyplomach znalazły się słowa uznania za:
„Serdeczne podziękowania za godne reprezentowanie środowiska zawodowego pielęgniarek i położnych, zaangażowanie w rozwój samorządu zawodowego, jak również nienaganną postawę i profesjonalizm w wykonywaniu zadań zawodowych”. Wyróżnienie dla pabianiczanek nie jest więc tylko miłym akcentem gali. Dla szpitala to także potwierdzenie, że w PCM pracują osoby, które swoją postawą budują zaufanie do całej placówki.
Cztery dekady doświadczenia zamknięte w ośmiu nazwiskach
W gronie uhonorowanych znalazły się pielęgniarki, które związały z pabianickim szpitalem całe życie zawodowe albo jego znaczną część. To właśnie ten rodzaj lojalności i konsekwencji często pozostaje poza kamerami, choć na oddziałach ma ogromne znaczenie.
Wyróżnione zostały:
Janina Augustyniak
Urszula Denuszek
Jolanta Hachulska
Barbara Kaczorowska
Jadwiga Kraj
Barbara Kubiak
Grażyna Małolepsza
Beata Szewczyk
W szpitalnej codzienności takie osoby są dla młodszych koleżanek nie tylko wsparciem, ale też punktem odniesienia. To od nich uczą się obowiązkowości, spokoju w trudnych sytuacjach i sposobu, w jaki należy traktować pacjenta. W medycynie nie ma miejsca na przypadek, a doświadczenie bywa równie ważne jak procedury.
Wyróżnienie, które mówi też o całym szpitalu
Docenienie pielęgniarek z PCM ma wymiar szerszy niż sama uroczystość. Pokazuje, że w Pabianicach pielęgniarstwo ma mocne zaplecze kadrowe i opiera się na ludziach, którzy przez lata trzymają wysoki standard pracy. W czasach, gdy ochrona zdrowia zmaga się z niedoborem personelu i rosnącym obciążeniem, taki sygnał nabiera szczególnej wartości.
Dla samych uhonorowanych była to zapewne chwila wzruszenia. Dla pacjentów – pośredni, ale ważny znak, że opieka w PCM trafia w ręce osób cenionych nie tylko przez przełożonych, lecz także przez środowisko zawodowe. A dla całej placówki to powód do dumy, bo za dobrą opinią szpitala stoją konkretni ludzie, a nie same tabliczki na ścianie.
na podstawie: Pabianickie Centrum Medyczne .