Renowacja dwóch kapliczek miała przebiegać równolegle
W październiku 2024 roku gmina Zduny podpisała umowę na odnowienie dwóch kapliczek – w Retkach i w Jackowicach – licząc na sprawną realizację dzięki znacznemu wsparciu z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. W Jackowicach roboty posuwały się bez większych zakłóceń i były niemal ukończone, natomiast w Retkach sytuacja zaczęła się komplikować już na etapie uzgodnień konserwatorskich.
WUOZ zaostrza tryb nadzoru
Kapliczka w Retkach figuruje jedynie w gminnej ewidencji zabytków, co zwykle oznacza łagodniejszy tryb procedur. Mimo to Łódzki Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków zaczął prowadzić sprawę tak, jakby chodziło o obiekt wpisany do rejestru – z daleko idącą ingerencją w projekt, wskazaniem konkretnego inspektora nadzoru i szczegółowym nadzorem nad każdym etapem prac. To właśnie po rozmowach gminy z inspektorem WUOZ nastąpił nagły zwrot w podejściu samorządu.
Gmina wstrzymuje roboty i zrywa umowę
We wrześniu 2025 roku gmina wstrzymała prace przy kapliczce. Władze gminy Zduny tłumaczą, że wykonawca nie poradził sobie z procedurami i nie przygotował wymaganej dokumentacji projektowej, co - ich zdaniem - uniemożliwiało dalszą realizację inwestycji. Ostatecznie samorząd odstąpił od umowy, wskazując na brak szans na dotrzymanie terminu.
Wykonawca: dokumentacja była kompletna, problem leżał gdzie indziej
Firma Ec-konserwacja przedstawia inną wersję wydarzeń. Jak podkreśla, dysponowała pełną dokumentacją badawczą, programami prac, ekspertyzą konstrukcyjną i projektem wzmocnienia murów. Jej zdaniem spór dotyczył błędów w przygotowaniu przetargu oraz sposobu, w jaki WUOZ interpretował swoje kompetencje. Wykonawca zaznacza, że normalnym rozwiązaniem byłoby rozliczenie zakończonych prac w Jackowicach i potraktowanie Retek jako etapu badawczo-dokumentacyjnego, a dalsze roboty - jako osobne postępowanie. Gmina jednak, jak pisze w piśmie skierowanym do naszej redakcji firma, konsekwentnie je odrzucała.
Sprawa trafia do instytucji państwowych
Jak informuje nas przedstawiciel firmy, sprawa została zgłoszona do Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Ministerstwa Finansów, które zwróciło się do rady gminy Zduny o informacje dotyczące podjętych działań. Zawiadomienie trafiło również do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, który wskazał, że dalszy spór co do realizacji umowy należy już do sądu powszechnego.
Co dalej z inwestycją?
Gmina prowadzi obecnie procedury zmierzające do zmiany warunków promesy finansowej, aby nie stracić rządowej dotacji. Dopiero po zakończeniu formalności możliwe będzie ogłoszenie nowego przetargu i wybór wykonawcy, który dokończy renowację. Na razie nie wiadomo, kiedy prace zostaną wznowione ani jaką ostatecznie będą miały wartość.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin