RAK
    Na stacji w Zgierzu 37-latek zaczął słabnąć. Policjanci zdążyli na czas

    Na stacji w Zgierzu 37-latek zaczął słabnąć. Policjanci zdążyli na czas

    259 odsłon
    Na stacji w Zgierzu 37-latek zaczął słabnąć. Policjanci zdążyli na czas

    FOT. Policja Zgierz

    Na jednej ze stacji paliw w Zgierzu funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli 37-latka, który słaniał się na nogach i miał objawy przegrzania organizmu. Policjanci natychmiast wezwali medyków, a do czasu ich przyjazdu sami zaczęli udzielać pomocy. Mężczyzna trafił do szpitala.

    “Panujące upały stanowią duże zagrożenie dla życia i zdrowia.” Do zdarzenia doszło 29 czerwca 2026 roku. Jak opisuje Komenda Powiatowa Policji w Zgierzu, zwykłe tankowanie radiowozu przerodziło się w akcję ratunkową. Funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna jest osłabiony, skarży się na złe samopoczucie, mrowienie kończyn i okolic ust. Jego stan wskazywał na udar cieplny.

    Policjanci przeprowadzili wywiad SAMPLE i sprawdzili stan poszkodowanego. Stwierdzili obfite pocenie oraz przyspieszoną akcję serca. Na miejsce wezwano pomoc medyczną, a do czasu jej przyjazdu zastosowano zimne okłady, podawano wodę i monitorowano świadomość oraz funkcje życiowe 37-latka.

    Po przyjeździe medyków mężczyzna został zabrany do szpitala na dalszą diagnostykę. Mundurowi podkreślili, że szybka i zdecydowana reakcja pozwoliła doprowadzić pomoc na czas.

    Ta interwencja pokazuje, jak groźnie potrafi zakończyć się zwykły dzień w upale. Sekundy naprawdę miały tu znaczenie, a czujność policjantów z Zgierza mogła przesądzić o zdrowiu mężczyzny.

    na podstawie: KPP w Zgierzu .

    Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Zgierz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .

    Czytaj cały artykuł u źródła — MojZgierz.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era