RAK
    Rocznica śmierci Michael Jackson nie żyje od 17 lat. Przypominamy szokującą śmierć "króla popu"

    Rocznica śmierci Michael Jackson nie żyje od 17 lat. Przypominamy szokującą śmierć "króla popu"

    3476 odsłon
    Rocznica śmierci Michael Jackson nie żyje od 17 lat. Przypominamy szokującą śmierć "króla popu"

    Michael Jackson to wciąż niezaprzeczalny król muzyki pop. Niedawna premiera filmu biograficznego o wokaliście na nowo rozbudziła dyskusję o jego fenomenie. W czerwcu 2026 roku minęło dokładnie 17 lat od nagłej śmierci gwiazdora, która wstrząsnęła milionami fanów na całym świecie.

    Okoliczności śmierci Michaela Jacksona

    Michael Jackson zmarł 25 czerwca 2009 roku w wieku 52 lat. O godzinie 14:26 stwierdzono jego zgon w Los Angeles , a wcześniej znaleziono go nieprzytomnego w posiadłości w Holmby Hills. Ratownicy błyskawicznie przystąpili do akcji, jednak ponadgodzinna reanimacja w placówce medycznej nie przyniosła skutku . Jako oficjalny powód zgonu podano nagłe ustanie pracy serca. Dwuletnie dochodzenie rzuciło nowe światło na tę tragedię. Ustalono, że to śmiertelna dawka propofolu, silnego środka anestezjologicznego , bezpośrednio doprowadziła do zgonu artysty. Został on podany przez jego prywatnego lekarza, Conrada Murraya, z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa. Finałem sprawy był proces, w którym sąd uznał medyka winnym nieumyślnego spowodowania śmierci, za co spędził on za kratkami dwa lata.

    Początki kariery Michaela Jacksona

    Przyszły król popu urodził się 29 sierpnia 1958 roku w stanie Indiana i nic nie wskazywało na to, że osiągnie tak gigantyczny sukces. Już w wieku sześciu lat brylował na scenie wraz z braćmi w formacji The Jackson 5, stając się jej czołową postacią. Jego pierwsza solowa płyta „Got to Be There” ujrzała światło dzienne w 1972 roku, ale to szósty krążek, kultowy „Thriller” , zapewnił mu miano ikony. Zmiana stylu muzycznego i odejście od disco czy funku zrewolucjonizowały branżę rozrywkową . Potwierdzeniem jego potęgi jest wpis do Księgi Rekordów Guinnessa, gdzie figuruje jako najbardziej utytułowany artysta w historii. Z ponad 400 milionami sprzedanych płyt i 13 statuetkami Grammy na koncie, jego występy na żywo przyciągały tłumy i wyprzedawały się w mgnieniu oka.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Łódź Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era