Opublikowano: sobota, 27 cze 2026 15:49 Autor: Iwona Spodenkiewicz Już przed południem wokół Malinki zrobiło się tłoczno. Z każdą godziną przybywało samochodów, a znalezienie miejsca parkingowego graniczyło z cudem. Wiel
Już przed południem wokół Malinki zrobiło się tłoczno. Z każdą godziną przybywało samochodów, a znalezienie miejsca parkingowego graniczyło z cudem. Wielu kierowców objeżdżało parking po kilka razy, licząc, że ktoś właśnie odjedzie.
Na plaży trudno było znaleźć wolny fragment piasku. Rodziny z dziećmi, grupy znajomych i osoby szukające ochłody szczelnie wypełniły ośrodek. W wodzie roiło się od kąpiących, a przy punktach gastronomicznych ustawiały się kolejki. Najdłuższe, ma się rozumieć, po lody i mrożoną granitę.
Jak na Majorce
Wśród plażowiczów spotkaliśmy panią Martę, która przyjechała z Łodzi z dwiema córkami.
Powiedziałam dziewczynkom, że czuję się tu jak na Majorce. Tłumy na plaży, pełno ludzi w wodzie i taki prawdziwie wakacyjny klimat i to całkowicie za darmo
śmieje się pani Marta.
Największym wyzwaniem było tylko znalezienie miejsca do zaparkowania, bo musieliśmy kilka razy okrążyć parking. Ale było warto. Dziewczynki są zachwycone i już pytają, kiedy znowu tu przyjedziemy
dodaje Łodzianka.
Sportowe otwarcie sezonu przyciągnęło mieszkańców
Na frekwencję wpłynęło również oficjalne otwarcie sezonu pod hasłem „Malinka na sportowo”. Już od godziny 10 rozgrywano turnieje siatkówki plażowej i koszykówki, a od południa rozpoczęły się kolejne atrakcje.
Na uczestników czekały zajęcia zumby dla dzieci i dorosłych, bodyart, trening ogólnorozwojowy z Żanetą Powolną, animacje dla najmłodszych, gry i zabawy przygotowane przez Centrum Kultury Dziecka oraz Młodzieżową Radę Miasta Zgierza. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także bezpieczne strzelanie z łuku prowadzone przez instruktorów UKS 5 oraz pokazowy mecz i konkursy sprawnościowe przygotowane przez MKP Boruta Zgierz.
Sezon rozpoczął się z przytupem
Choć program był naprawdę bogaty, wielu ludzi przyszło tu po prostu na plażę. Uciec od miasta, wskoczyć do wody, rozłożyć ręcznik w piasku.
Patrząc na wypełnioną po brzegi plażę i samochody krążące po parkingach w poszukiwaniu wolnego miejsca, trudno było uwierzyć, że to zaledwie kilkanaście kilometrów od Łodzi. W sobotę Malinka wyglądała jak popularny wakacyjny kurort w samym środku sezonu.
Mieszkanie w centrum wraca do łask – Trend 2026 roku
Zdrowe jedzenie bez gotowania – czy catering dietetyczny to wygodne rozwiązanie?
Przedszkole Little Genius w Łodzi. Wsparcie rozwoju dzieci od najmłodszych lat
Ważna droga w Łódzkiem zostanie zmodernizowana
Najbardziej przyszłościowe kierunki na łódzkich uczelniach według AI
Koniec lex deweloper w Łodzi
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE