
Podczas sobotnich „Wianków nad Rakówką” w centrum Bełchatowa zrobiło się wyjątkowo poważnie. Zamiast samej zabawy pojawił się też temat, od którego trudno odwrócić wzrok – pierwsza pomoc. Przy fantomie, defibrylatorze i w krótkich ćwiczeniach mieszkańcy sprawdzali, czy potrafiliby zareagować wtedy, gdy liczą się sekundy.
Ratownik z bełchatowskiego sztabu pokazał, jak działać bez wahania
Pierwsze minuty po wypadku ważą najwięcej
Ratownik z bełchatowskiego sztabu pokazał, jak działać bez wahania
Zajęcia poprowadził Cezary Obuchowski z bełchatowskiego Sztabu Ratownictwa. To on krok po kroku tłumaczył uczestnikom, jak zachować się przy nagłym zagrożeniu zdrowia lub życia, gdy nie ma czasu na zastanawianie się i trzeba przejść od wiedzy do działania.
W trakcie treningu ćwiczono przede wszystkim to, co najczęściej decyduje o skutecznej pomocy:
resuscytację krążeniowo-oddechową,
użycie automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED,
tamowanie krwotoków,
prawidłowe wezwanie służb ratunkowych.
To nie była teoria podana w szkolnej formie. Uczestnicy mogli samodzielnie przećwiczyć ruchy, które w prawdziwym zdarzeniu muszą wejść w nawyk. Przy pierwszej pomocy nie ma miejsca na zawahanie, bo każdy błąd lub zwłoka odbiera poszkodowanemu cenny czas.
Pierwsze minuty po wypadku ważą najwięcej
Podczas spotkania mocno wybrzmiała jedna myśl – zanim przyjedzie karetka, to właśnie świadkowie zdarzenia są najbliżej człowieka, który potrzebuje ratunku. Często to ich szybka reakcja przesądza o dalszym przebiegu zdarzenia, zwłaszcza przy nagłym zatrzymaniu krążenia.
Dlatego w Bełchatowie tak duży nacisk położono nie tylko na samą resuscytację, lecz także na sprawne wezwanie pomocy i ocenę sytuacji. To ważne również z miejskiej perspektywy: im więcej osób zna podstawowe zasady pierwszej pomocy, tym większa szansa, że ktoś w kryzysowym momencie nie zostanie bez wsparcia.
Tego dnia trening miał więc dwa wymiary. Z jednej strony był praktyczną lekcją dla uczestników, z drugiej – cichym, ale bardzo wyraźnym przypomnieniem, że bezpieczeństwo zaczyna się od prostych umiejętności. I właśnie one, powtórzone w spokojnych warunkach, mogą później zadziałać w najbardziej nerwowej chwili.
na podstawie: UM Bełchatów .