RAK
    Przy fantomach odbyła się ważna lekcja ratowania życia w Bełchatowie

    Przy fantomach odbyła się ważna lekcja ratowania życia w Bełchatowie

    1328 odsłon
    Przy fantomach odbyła się ważna lekcja ratowania życia w Bełchatowie

    Podczas sobotnich „Wianków nad Rakówką” w centrum Bełchatowa zrobiło się wyjątkowo poważnie. Zamiast samej zabawy pojawił się też temat, od którego trudno odwrócić wzrok – pierwsza pomoc. Przy fantomie, defibrylatorze i w krótkich ćwiczeniach mieszkańcy sprawdzali, czy potrafiliby zareagować wtedy, gdy liczą się sekundy.

    Ratownik z bełchatowskiego sztabu pokazał, jak działać bez wahania

    Pierwsze minuty po wypadku ważą najwięcej

    Ratownik z bełchatowskiego sztabu pokazał, jak działać bez wahania

    Zajęcia poprowadził Cezary Obuchowski z bełchatowskiego Sztabu Ratownictwa. To on krok po kroku tłumaczył uczestnikom, jak zachować się przy nagłym zagrożeniu zdrowia lub życia, gdy nie ma czasu na zastanawianie się i trzeba przejść od wiedzy do działania.

    W trakcie treningu ćwiczono przede wszystkim to, co najczęściej decyduje o skutecznej pomocy:

    resuscytację krążeniowo-oddechową,

    użycie automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED,

    tamowanie krwotoków,

    prawidłowe wezwanie służb ratunkowych.

    To nie była teoria podana w szkolnej formie. Uczestnicy mogli samodzielnie przećwiczyć ruchy, które w prawdziwym zdarzeniu muszą wejść w nawyk. Przy pierwszej pomocy nie ma miejsca na zawahanie, bo każdy błąd lub zwłoka odbiera poszkodowanemu cenny czas.

    Pierwsze minuty po wypadku ważą najwięcej

    Podczas spotkania mocno wybrzmiała jedna myśl – zanim przyjedzie karetka, to właśnie świadkowie zdarzenia są najbliżej człowieka, który potrzebuje ratunku. Często to ich szybka reakcja przesądza o dalszym przebiegu zdarzenia, zwłaszcza przy nagłym zatrzymaniu krążenia.

    Dlatego w Bełchatowie tak duży nacisk położono nie tylko na samą resuscytację, lecz także na sprawne wezwanie pomocy i ocenę sytuacji. To ważne również z miejskiej perspektywy: im więcej osób zna podstawowe zasady pierwszej pomocy, tym większa szansa, że ktoś w kryzysowym momencie nie zostanie bez wsparcia.

    Tego dnia trening miał więc dwa wymiary. Z jednej strony był praktyczną lekcją dla uczestników, z drugiej – cichym, ale bardzo wyraźnym przypomnieniem, że bezpieczeństwo zaczyna się od prostych umiejętności. I właśnie one, powtórzone w spokojnych warunkach, mogą później zadziałać w najbardziej nerwowej chwili.

    na podstawie: UM Bełchatów .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Belchatowski24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era