RAK
    Upały w Polsce Mordercze upały w Polsce. Ksiądz zaapelował do wiernych. Padły bardzo ważne słowa o grzechu

    Upały w Polsce Mordercze upały w Polsce. Ksiądz zaapelował do wiernych. Padły bardzo ważne słowa o grzechu

    2507 odsłon
    Upały w Polsce Mordercze upały w Polsce. Ksiądz zaapelował do wiernych. Padły bardzo ważne słowa o grzechu

    Uciążliwe upały nie ustępują i stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia. Ksiądz Jacek Prostacki, pełniący funkcję proboszcza w parafii Przemienienia Pańskiego i Świętego Maksymiliana Kolbego w Dąbrówce Wielkiej obok Zgierza, wystosował ważny apel do lokalnej społeczności. Duchowny poprosił, aby osoby osłabione wysokimi temperaturami zrezygnowały z przychodzenia na mszę. Z myślą o osobach, które jednak dotarły do kościoła, przygotowano zapas chłodzącej wody.

    Ksiądz z Dąbrówki Wielkiej apeluje do wiernych

    Komunikat duszpasterza został opublikowany w sieci w sobotę, 27 czerwca, tuż przed zaplanowanymi na niedzielę nabożeństwami. Jak napisał w mediach społecznościowych sam proboszcz: „Uwaga! Jutro ma być upał. Przy wejściu do kościoła stoi stolik z wodą mineralną. Zachęcam do korzystania. Jeśli ktoś się poczuje słabo przypominam, salka i toalety na plebanii otwarte. Jeśli będzie ciężko postaram się włączyć te wentylatory na ścianach. Dbajmy o siebie. Jeśli ktoś choruje lub źle się czuje, lepiej pozostać w domu i uczestniczyć we Mszy świętej przez telewizję. Bóg wie najlepiej” . Inicjatywa kapłana spotkała się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem wśród mieszkańców .

    Komentujący bardzo szybko odpowiedzieli na troskliwy wpis duchownego. „Ksiądz Jacek w pierwszej kolejności myśli o parafianach, swoje sprawy i potrzeby odkłada na później, to miłe i takie prawdziwe ...ciekawe czym nas znów zaskoczy” - stwierdziła pani Anna. „Bóg zapłać za opiekę nad parafianami!!! Ksiądz proboszcz jak zawsze na służbie!!!!!” - podkreśliła w kolejnym wpisie pani Sabina. Wierni docenili nietypowe i bezinteresowne podejście swojego proboszcza do kwestii dbania o wiernych .

    Wierni z parafii pod Zgierzem zostali w domach

    Wielu parafian wzięło sobie do serca prośbę duszpasterza i z uwagi na trudne warunki atmosferyczne zrezygnowało z wizyty w świątyni. W wywiadzie udzielonym dziennikarzom „Super Expressu” ksiądz Jacek Prostacki otwarcie przyznał: „Frekwencja była rzeczywiście niższa niż zazwyczaj” . Duchowny uzasadnił swoje nietypowe podejście troską o ludzkie życie. „Trzeba było jednak to przeżyć. Jestem kapelanem w szpitalu w Zgierzu i widuję osoby po udarach, więc zaapelowałem do parafian w trosce o ich bezpieczeństwo. Pamiętać należy, że brak obecności na mszy wynikający ze stanu zdrowia to nie grzech. Grzechem byłaby nieobecność wynikająca z lenistwa” - podsumował kapłan. Zdrowy rozsądek okazał się tym razem zdecydowanie ważniejszy od bezwzględnego trzymania się religijnych nakazów.

    Polecany artykuł:

    Polecany artykuł:

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ESKA Łódź

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era