Opublikowano: środa, 24 cze 2026 18:00 Aktualizacja: sobota, 27 cze 2026 10:33 Autor: Dawid Domański Zygmunt (Zisze) Breitbart urodził się w Strykowie 22 lutego 1893 roku w rodzinie ortodoksyjnych Żydów. Już od najmłodsz
Zygmunt (Zisze) Breitbart urodził się w Strykowie 22 lutego 1893 roku w rodzinie ortodoksyjnych Żydów. Już od najmłodszych lat wyróżniał się niezwykłą siłą fizyczną. Jako kilkuletni chłopiec pomagał w kuźni swojego ojca, który pracował jako kowal.
Cyrkowa kariera
Przełomowy moment w jego życiu nadszedł w wieku 13 lat. To właśnie wtedy dołączył do cyrku, który przejeżdżał przez Stryków. Szybko zaczął występować jako siłacz, imponując publiczności niezwykłymi pokazami sprawności fizycznej.
Jego estradowe numery budziły ogromne emocje. Breitbart przegryzał metalowe obręcze, giął stalowe pręty, rozrywał łańcuchy oraz rozbijał kamienne płyty na własnej klatce piersiowej. W późniejszych latach przeciągał również wozy pełne ludzi oraz utrzymywał ciężkie konstrukcje na swoim ciele.
Po wybuchu I wojny światowej został zmobilizowany do armii rosyjskiej. Trafił jednak do niemieckiej niewoli, gdzie zastał go koniec wojny. Po jej zakończeniu występował na ulicach i targach, aż podczas jednego z pokazów w Bremie zauważył go dyrektor słynnego Circus Busch - jednego z najbardziej prestiżowych cyrków w Europie.
Na żelaznym tronie
To właśnie w Circus Busch rozpoczęła się jego międzynarodowa kariera. Dla Breitbarta przygotowano specjalny program artystyczny, podczas którego wykonywał widowiskowe i niezwykle niebezpieczne pokazy siły.
Na jego klatce piersiowej ustawiano specjalne pomosty, po których przejeżdżały samochody. Potrafił wyginać stal, przegryzać monety oraz przeciągać ciężkie wozy przy pomocy liny trzymanej w ustach. Publiczność szybko nadała mu przydomek: „Król Żelaza”.
W tamtym okresie Breitbart stał się również symbolem tzw. „muskularnego syjonizmu”, którego ideą było przełamanie stereotypowego obrazu słabego i schorowanego Żyda. W społeczności żydowskiej powtarzano nawet powiedzenie, że „gdyby między Żydami znalazło się tysiąc Breitbartów, skończyłyby się prześladowania”.
Siła, która zrodziła inspirację
Największą popularność Zishe Breitbart zdobył podczas występów w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Sale wypełniały się do ostatnich miejsc, a jego pokazy biły rekordy frekwencji.
W Nowym Jorku nazywano go nawet „Supermanem Nowego Jorku”, a reklamy występów określały go mianem „Supermana Wieków”. Według części badaczy właśnie jego postać mogła stać się jedną z inspiracji dla twórców komiksowego Supermana - Jerry’ego Siegela i Joe Shustera.
Jak wskazują źródła, chociażby film dokumentalny Wernera Herzoga „Niezwyciężony” oraz publikacje lokalnego miłośnika historii Jacka Perzyńskiego, wpływ na stworzenie słynnego bohatera mogły mieć również legenda o Golemie oraz filozofia Fryderyka Nietzschego dotycząca idei nadczłowieka. Charakterystyczna sylwetka Breitbarta i jego niezwykła popularność miały wpisywać się w ten obraz.
Zginął, robiąc to, w czym był najlepszy
Mimo ogromnej popularności życie Zygmunta Breitbarta zakończyło się tragicznie. W 1925 roku podczas jednego z pokazów przypadkowo zranił się zardzewiałym metalowym szpikulcem podczas wykonywania numeru scenicznego.
Doszło do zakażenia krwi, które postępowało bardzo szybko. Lekarze amputowali mu obie nogi, a Breitbart przeszedł serię operacji. Mimo walki o życie zmarł 12 października 1925 roku.
Jeszcze przed śmiercią zdążył wystąpić w filmie „Człowiek ze stali” w reżyserii Maxa Neufelda. Po latach jego historia ponownie wzbudziła zainteresowanie twórców i historyków. W 2001 roku Werner Herzog wyreżyserował film „Niezwyciężony”, inspirowany życiem słynnego siłacza ze Strykowa.
Mówisz Breitbart, myślisz Stryków
Do dziś Zygmunt Breitbart pozostaje jedną z najbardziej niezwykłych postaci związanych ze Strykowem - człowiekiem, który z niewielkiego miasta trafił do światowej historii cyrku i popkultury.
Gmina Stryków podejmuje szereg inicjatyw zmierzających do promowania jego postaci. Jako przykład można podać chociażby stworzenie filmów i spotów promocyjnych, takich jak „Superman pochodzi ze Strykowa”. Warto również wspomnieć, że podjęta została przez gminę współpraca ze studentami łódzkiej ASP. Miała ona na celu opracowanie projektu pomnika, który miałby upamiętniać postać Zishego Breitbarta.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin