
FOT. Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim
W nowym miejskim znaku od razu widać, że chodzi o zmianę zrobioną bez zrywania z historią. W centrum znalazła się Panna na Niedźwiedziu, ale w prostszej, lżejszej wersji, którą przygotował Dariusz Kwapisiewicz. Do tego doszły trzy kolorowe nici – fale, mające opowiadać o wodzie, naturze i włókienniczych korzeniach Tomaszowa Mazowieckiego. Całość ma być czytelniejsza i lepiej pasować do współczesnej komunikacji miasta.
Panna na Niedźwiedziu została uproszczona i ma mocniej trzymać się miejskiej tożsamości
Trzy nici mają przypominać o rzekach, tkactwie i energii miasta
Prostszy krój pisma ma domknąć całą zmianę
Panna na Niedźwiedziu została uproszczona i ma mocniej trzymać się miejskiej tożsamości
Nowe logo nie odcina się od tego, co mieszkańcy kojarzą z Tomaszowem Mazowieckim. Najważniejszy znak – Panna na Niedźwiedziu obecna w herbie miasta – został narysowany na nowo w prostszej formie, tak aby lepiej wyglądał w codziennym użyciu i nie ginął w drobnych formatach.
W urzędowym opisie wyraźnie podkreślono, że zmiana była oparta także na sugestiach mieszkańców. To istotne, bo przy miejskich symbolach najtrudniej zachować równowagę między tradycją a czytelnością. W tym przypadku chodzi właśnie o taki kompromis – znak ma nadal odwoływać się do historii, ale już bez nadmiaru detalu.
Trzy nici mają przypominać o rzekach, tkactwie i energii miasta
Drugim mocnym elementem identyfikacji są trzy kolorowe nici, które można czytać także jak fale. Ich znaczenie rozpisano bardzo konkretnie – każda z nich ma własny sens i razem budują opowieść o mieście.
Niebieska nić – woda, rzeki, natura, a także Pilica, Wolbórka i Niebieskie Źródła. Ma kojarzyć się z harmonią, przestrzenią, świeżością i zaufaniem.
Zielona nić – natura, ekologia i rozwój. To znak równowagi, odnowy, życia i przyjaznej przestrzeni.
Czerwona nić – energia mieszkańców, rozwój miasta i aktywność społeczna. Ma mówić o pasji, przedsiębiorczości, odwadze i wspólnym budowaniu przyszłości.
To nawiązanie nie jest przypadkowe. Tomaszów Mazowiecki od lat opiera swoją miejską opowieść na wodzie, przyrodzie i przemysłowej przeszłości związanej z tkactwem. Nowe logo zbiera te wątki w jeden prosty znak, który ma działać zarówno w oficjalnych materiałach, jak i w codziennym kontakcie z mieszkańcami.
Prostszy krój pisma ma domknąć całą zmianę
W odświeżonym znaku pojawił się też prostszy krój pisma, a wielkie litery mają poprawić czytelność i wzmocnić wyrazistość całości. To ważny detal, bo przy miejskiej identyfikacji właśnie typografia często decyduje o tym, czy znak wygląda ciężko, czy daje się łatwo zapamiętać.
W efekcie nowe logo ma łączyć trzy rzeczy naraz – historyczny symbol, odniesienie do rzek i przemysłu oraz współczesny, bardziej uporządkowany wygląd. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim jeden czytelny znak, który można rozpoznać szybciej niż dawną, bardziej złożoną wersję.
na podstawie: Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .