
W skrócie
Dziesięciu obywateli Gruzji zostało deportowanych z Polski za naruszenie porządku prawnego, w tym przestępstwa przeciwko mieniu i prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Wydano wobec nich decyzje administracyjne o zobowiązaniu do powrotu do kraju pochodzenia, z czego osiem z uwagi na bezpieczeństwo państwa i ochronę porządku publicznego.
Operacja powrotowa została zorganizowana przez stronę niemiecką, przy współpracy służb gruzińskich i Frontexu, a samolot wystartował z Łodzi.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak wskazała Straż Graniczna , w przypadku tych osób wydano decyzje administracyjne o zobowiązaniu do powrotu do ich kraju pochodzenia, podlegające przymusowymi wykonaniu.
"Osiem osób posiada decyzje zobowiązujące do powrotu z uwagi na względy bezpieczeństwa państwa i ochrony porządku publicznego " - czytamy.
Ostatecznie w środę Polskę przymusowo opuściło dziesięciu obywateli Gruzji . Naruszyli oni porządek prawny w naszym kraju, m.in. poprzez dopuszczenie się przestępstw przeciwko mieniu oraz kradzieży. Część z nich miała spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby czy prowadzić pojazd w stanie nietrzeźwości.
Samolot , którym Gruzini przymusowo opuścili Polskę, wystartował z Łodzi .
Gruzini złamali prawo w Polsce. Zostali deportowani
Funkcjonariusze podkreślili, że operacja powrotowa została zorganizowana przez stronę niemiecką, zaś eskortę stanowili funkcjonariusze służb gruzińskich.
W przekazaniu Gruzinów brała udział Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej ( Frontex ), która pełniła rolę koordynatora operacji oraz zapewniła wsparcie operacyjne i finansowe. Agencja utrzymywała dodatkowo kontakt m.in. z władzami gruzińskimi.