
Nagrania są wstrząsające. Najpierw zwierzęta były rytualnie i brutalnie zabijane (najprawdopodobniej przez obcokrajowców), potem oskórowane, a następnie ich szczątki zakopywane na działce. Na jednej z posesji przy ul. Wojska Polskiego w Piotrkowie prawdopodobnie nadal znajdują się jeszcze truchła. Policja otrzymała zgłoszenie, na razie jednak nie zostały podjęte praktycznie żadne działania.
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Z naszych informacji wynika, że został tam zakopany także padły koń. Choć do zdarzenia doszło już ponad 2 lata temu, to żadne służby nie zdecydowały się, aby przekopać teren i właściwie zutylizować to, co ewentualnie znajduje się w ziemi.
Według przepisów obowiązujących w Polsce, samodzielne zakopywanie szczątków zwierząt domowych (np. w przydomowym ogródku czy lesie) jest nielegalne ze względów sanitarnych i epidemiologicznych. Szczątki powinny zostać przekazane do kremacji, utylizacji medycznej lub pochowane na atestowanym cmentarzu dla zwierząt.
Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Piotrkowie wynika, że funkcjonariusze dwukrotnie interweniowali na tej działce. Dzierżawcy terenu jednak odpowiedzieli, że zwierzęta były zabijane na własny użytek. Według naszych sprawdzonych informacji świadkowie zdarzenia zgłosili zarówno ubój jak i zakopywanie zwierząt, jednak policja nie pojawiła się na miejscu.
Służby weterynaryjne interweniowały tam kilkukrotnie. Kontrola ujawniła nieprawidłowości w postaci nieoznakowanych zwierząt. Nie zajmowano się jednak kwestią zabijania zwierząt i zakopywania szczątków.
Ubój rytualny
Ubój rytualny jest w Polsce legalny . Dotyczy to uboju zwierząt zgodnie z wymogami religijnymi (halal i koszer), bez wcześniejszego ogłuszenia, pod warunkiem że odbywa się w zatwierdzonej rzeźni.
Jakie są ograniczenia?
Ubój rytualny:
musi odbywać się w zatwierdzonej rzeźni,
podlega nadzorowi weterynaryjnemu,
musi być wykonywany przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje,
nadal podlega ogólnym przepisom o ochronie zwierząt i ograniczaniu ich cierpienia.
Czy można go wykonywać na własną rękę?
Nie. Samowolny ubój zwierząt lub ubój niezgodny z wymaganiami prawa może skutkować odpowiedzialnością karną.
Radny Rady Miasta w Piotrkowie i leśnik Paweł Kowalski komentuje:
Ta sytuacja jest dla mnie niedopuszczalna. Uważam, że od tego są zakłady utylizacji i należy każde zwierzę zutylizować. Służby, przede wszystkim sanepid, powinny reagować, zanim dojdzie do jakiejś epidemii albo zatrucia. Najbardziej dla mnie paradoksem jest to, że nie ma po prostu reakcji władz i służb. Nie wiem, o co tutaj tak naprawdę chodzi i dlaczego niektórzy są poza prawem. Przecież to jest działka, która znajduje się pomiędzy zabudowaniami. To jest narażanie innych mieszkańców. Ten proceder powinien zostać natychmiast zakończony.
/red/
Podsumowanie
Czytaj cały artykuł u źródła — Strefa.FM / Radio Pasmo Piotrków