
FOT. Policja Pabianice
W jednym z pabianickich mieszkań policjanci trafili na dwa namioty uprawowe typu growbox, słoik z suszem i siedem krzewów konopi. Interwencję uruchomiła informacja przekazana przez dzielnicowego, a na miejscu funkcjonariusze zastali 37-letniego mieszkańca miasta.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach pojechali na jedną z ulic miasta, gdzie miała znajdować się nielegalna plantacja marihuany. Po wejściu do mieszkania zauważyli stojący na stole słoik z suszem roślinnym. Podczas przeszukania lokalu odkryli w jednym z pokoi dwa specjalistyczne namioty uprawowe typu growbox - w jednym znajdowały się trzy krzewy konopi, w drugim cztery.
Łącznie mundurowi zabezpieczyli 60 gramów marihuany oraz siedem krzewów konopi innych niż włókniste o wysokości od 50 do 70 centymetrów. Nielegalna uprawa została zlikwidowana, a 37-latek zatrzymany.
Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty dotyczące nielegalnej uprawy konopi innych niż włókniste oraz posiadania środków odurzających. Za te czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju. To jeden z tych przypadków, które pokazują, że domowa plantacja ukryta w mieszkaniu nie daje żadnej gwarancji spokoju.
na podstawie: Policja Pabianice .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Pabianice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .