Konflikt wokół planowanej budowy nowych wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w gminie Wieluń przybiera na sile. Po tym, jak burmistrz Paweł Okrasa wystosował do posła Pawła Rychlika pismo pełne politycznych zarzutów, parlamentarzysta zorganizował 14 lipca 2026 roku konferencję prasową przed wieluńskim ratuszem. Rychlik zarzucił włodarzowi miasta kłamstwa oraz manipulację, a także przedstawił oficjalną petycję podpisaną przez ponad 80 lokalnych przedsiębiorców, którzy domagają się zablokowania budowy marketów.
Przypomnijmy, że cała sprawa zaczęła się od zapowiedzi firmy Genesis Property, która ogłosiła plany budowy parku handlowego o powierzchni 15 000 mkw przy ulicy Częstochowskiej (więcej: Będzie nowe, duże centrum handlowe w Wieluniu. Powstanie w nim m.in. market budowlany ). Temat, nagłośniony m.in. przez portal INFO Wieluń, wywołał opór grupy lokalnych przedsiębiorców, którzy podnieśli tę kwestię podczas sesji Rady Miejskiej. Niedługo potem interwencję w wieluńskim ratuszu podjął poseł Paweł Paweł Rychlik, pytając burmistrza o rozmowy z deweloperami w aż ośmiu lokalizacjach na terenie miasta (więcej: Wieluń: Poseł Paweł Rychlik interweniuje w ratuszu w związku z planami budowy centrów handlowych ).
Odpowiedź burmistrza Pawła Okrasy z 3 lipca 2026 roku była stanowcza – kategorycznie zaprzeczył on, by do urzędu wpływały oficjalne wnioski inwestorów, po czym obszernie wypomniał posłowi m.in. Polski Ład, Zielony Ład i lockdowny (więcej: Nowe centra handlowe w Wieluniu? Ostra riposta burmistrza w stronę Pawła Rychlika ). 14 lipca parlamentarzysta przeszedł do kontrataku.
„Chciał mnie skompromitować”
Podczas konferencji prasowej poseł Paweł Rychlik odniósł się bezpośrednio do stanowiska burmistrza, oskarżając go o celowe wprowadzanie opinii publicznej w błąd i próbę osobistego dyskredytowania.
– Zarówno w odpowiedzi, jak i również w późniejszych wystąpieniach medialnych pana burmistrza mówi on o tym, że w swojej interwencji, w swojej kontroli pytałem o pozwolenia na budowę, czy gmina wnioski o takie pozwolenie otrzymała i czy wydawała. No ja takiego pytania nie zadałem. Wiem dobrze, że pozwolenia na budowę wydaje starostwo powiatowe (…) a ja zupełnie inne pytania skierowałem do pana burmistrza Pawła Okrasy, na które nie odpowiedział. Mało tego, chcąc po prostu skompromitować moją osobę zarówno w odpowiedzi, jak i w późniejszych wywiadach, przekazach medialnych powielał tę nieprawdę – mówił Paweł Rychlik.
Poseł podkreślił, że jego intencją było ustalenie, czy w urzędzie pozostał jakikolwiek ślad dokumentacji, kontaktów lub spotkań z inwestorami planującymi budowę wielkopowierzchniowych obiektów handlowych.
– Pan burmistrz po prostu na to w żaden sposób nie odpowiedział, dlatego dzisiaj po raz drugi te same pytania do niego skierowałem, żeby po prostu odpowiedział. Odpowiedział, czy takie spotkania, takie rozmowy, takie inicjatywy miały miejsce, ponieważ on na sesji Rady Miejskiej zaprzeczał, że takich rozmów, takich spotkań nie było. Z drugiej strony w odpowiedzi, którą ja otrzymałem, wymijająco napisał, że różni ludzie do urzędu przychodzą – wskazywał Rychlik.
Ponad 80 przedsiębiorców składa petycję do władz miasta
Kluczowym elementem wystąpienia posła było powołanie się na „Petycję w interesie publicznym”, którą lokalne środowisko gospodarcze złożyło do burmistrza oraz Rady Miejskiej w Wieluniu. Pod pismem podpisało się ponad 80 przedsiębiorców, którzy obawiają się, że napływ wielkich sieci handlowych doprowadzi do upadku rodzimego biznesu.
W petycji przedsiębiorcy argumentują, że Wieluń nie potrzebuje inwestycji, które jedynie przesuną ograniczony popyt konsumencki z lokalnych sklepów do korporacyjnych sieci handlowych. Autorzy dokumentu powołują się na dane demograficzne z Raportu o stanie Gminy Wieluń za 2025 rok, wskazując, że realny rynek konsumencki kurczy się (w 2025 r. odnotowano ujemny przyrost naturalny wynoszący 222 osoby, a liczba mieszkańców zadeklarowanych w systemie śmieciowym była o blisko 10 proc. niższa niż liczba osób zameldowanych).
Przedsiębiorcy wnoszą o:
Odstąpienie od popierania i procedowania regulacji planistycznych umożliwiających budowę obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2 000 mkw.
Wprowadzenie ograniczeń wykluczających lokalizację wielkopowierzchniowych sklepów.
Przeznaczenie spornych terenów pod Lokalną Strefę Przedsiębiorczości i Pracy (modułowe hale produkcyjne, biura, powierzchnie rzemieślnicze i magazynowe pod wynajem dla lokalnych firm).
Kwestia podatków i miejsc pracy: „Sieci wytransferują zyski”
Poseł odniósł się również do argumentu burmistrza o rzekomych korzyściach podatkowych i nowych miejscach pracy, jakie miałyby przynieść miastu nowe galerie handlowe. Zdaniem Rychlika, bilans zysków i strat będzie dla Wielunia skrajnie niekorzystny.
– Doświadczenia innych miast, w których takie wielkopowierzchniowe obiekty handlowe powstały, zupełnie o czym innym mówią: w zamian za nowych pięćdziesiąt miejsc pracy likwidowane jest pięćdziesiąt albo więcej dotychczasowych miejsc pracy. I z tego tak de facto summa summarum nic pozytywnego, żadnej wartości dodanej to nie przynosi – twierdził poseł Paweł Rychlik.
Parlamentarzysta przedstawił szczegółowe wyliczenia dotyczące struktury dochodów budżetowych gminy, powołując się na dane finansowe za 2025 rok (dochody budżetowe Wielunia wyniosły wówczas ponad 211 mln zł, z czego udziały w PIT stanowiły ponad 104 mln zł, a w CIT zaledwie 3,4 mln zł).
– Jeśli do Wielunia zaprosimy wielkie sieci handlowe z branży budowlanej, odzieżowej, to te podatki PIT i CIT nie będą po prostu odprowadzane w Wieluniu. (…) Nie uzupełnią tego sieci, które płacą podatki albo za granicą Polski, albo płacą te podatki w Warszawie lub innych dużych ośrodkach miejskich. Więc to jest kolejny argument, który dezawuuje narrację pana burmistrza – oświadczył Paweł Rychlik.
Paweł Rychlik pyta o obiecane fabryki i basen
W końcowej części swojego wystąpienia poseł Rychlik przeszedł do bezpośredniego rozliczenia dwunastoletnich rządów Pawła Okrasy. Zarzucił mu, że zamiast realizować obietnice wyborcze dotyczące ściągania inwestorów produkcyjnych, burmistrz stał się „promotorem” handlu wielkopowierzchniowego.
– Przypominam, że pan burmistrz, który piastuje urząd już od dwunastu lat, wielokrotnie we wszystkich kampaniach wyborczych właśnie obiecywał stworzenie nowych zakładów pracy, obiecywał nowe fabryki (…). Podczas ostatniej kampanii wyborczej obiecywał stworzenie dużego obiektu magazynowego jednej z sieci handlowych. Od wyborów samorządowych minęło już ponad dwa lata i nic nie słyszymy o tym, ażeby taki obiekt w Wieluniu powstawał – mówił parlamentarzysta.
Poseł nie szczędził krytyki również w kwestii infrastruktury sportowo-rekreacyjnej, nawiązując do głośnego tematu zamkniętej pływalni miejskiej.
– To mieszkańcy Wielunia wyjeżdżają na basen chociażby do Praszki i Kępna, niedługo będą wyjeżdżać do nowego basenu w Działoszynie, ponieważ przez 12 lat pan burmistrz Paweł Okrasa nie doprowadził do wybudowania nowego obiektu, a jego opieszałość, zaniechania doprowadziły do zamknięcia basenu przez nadzór budowlany i dzisiaj jesteśmy na etapie ratowania tego basenu (…). Panie burmistrzu, skupmy się na tym, do czego zostaliśmy powołani i co obiecaliśmy: obiecaliśmy nowe miejsca pracy, nowe zakłady produkcyjne i basen, a nie nowe powierzchnie handlowe – apelował Rychlik.
Sprawa budowy nowych obiektów handlowych w Wieluniu ewidentnie przestała być jedynie problemem planistycznym, a stała się polem bezkompromisowej walki politycznej. Czy magistrat odniesie się do ponownych pytań posła oraz postulatów zawartych w petycji przedsiębiorców? Do tematu będziemy wracać.
Film z pełną wypowiedzią posła Pawła Rychlika znajdziecie poniżej:
Artykuł Poseł Rychlik odpowiada burmistrzowi Wielunia: „Odpowiedź pełna przekłamań i manipulacji” [FILM] pochodzi z serwisu INFO Wieluń .