RAK
    Dokumenty poza systemem Handlowcy Energi przesyłali dane klientów przez WhatsApp. UODO reaguje

    Dokumenty poza systemem Handlowcy Energi przesyłali dane klientów przez WhatsApp. UODO reaguje

    3587 odsłon
    Dokumenty poza systemem Handlowcy Energi przesyłali dane klientów przez WhatsApp. UODO reaguje

    Skany umów, zdjęcia dokumentów i dane klientów miały trafiać przez popularny komunikator na prywatne telefony przedstawicieli handlowych. Po latach sprawa zakończyła się interwencją Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Spółka przekonuje, że nie wiedziała o działaniach osób współpracujących przy sprzedaży.

    Autor: Shutterstock Dłoń trzyma smartfon z aplikacją WhatsApp na tle biurowca Energii, symbolizujący problem przesyłania danych klientów przez komunikator. O sprawie i interwencji UODO przeczytasz na portalu Super Biznes. UODO upomniał Energa-Obrót po wykryciu nieprawidłowości związanych z danymi klientów.

    Skany umów miały być przesyłane przez WhatsApp i trafiać na prywatne telefony handlowców.

    Spółka przekonuje, że działania pracowników subagenta odbywały się bez jej wiedzy i zgody.

    Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych upomniał spółkę Energa-Obrót po zakończeniu postępowania dotyczącego naruszenia zasad ochrony danych osobowych . Jak poinformował UODO, przedstawiciele handlowi mieli przesyłać za pośrednictwem komunikatora WhatsApp m.in. skany umów zawartych z klientami. Sprawa dotyczy wydarzeń z 2021 roku, kiedy podczas pandemii partnerzy biznesowi spółki odwiedzali klientów w domach i proponowali im m.in. aneksy do obowiązujących umów na energię.

    Energa-Obrót: działali bez naszej wiedzy

    W odpowiedzi na pytania PAP Energa-Obrót podkreśliła, że wykryte naruszenie było wynikiem samowolnych działań pracowników subagenta współpracującego ze spółką. Firma zaznaczyła, że nie miała wiedzy o wykorzystywaniu aplikacji WhatsApp do przesyłania dokumentów zawierających dane osobowe klientów.

    Naruszenie dotyczyło samowolnych działań pracowników subagenta, w formule door-to-door, w zakresie komunikacji przy użyciu aplikacji. Odbywało się to bez wiedzy i zgody Energi Obrotu – przekazała spółka. Polecany artykuł:

    Jednocześnie podkreślono, że po wykryciu problemu sprawa została niezwłocznie zgłoszona do UODO, a firma współpracowała z urzędem przez cały okres postępowania.

    Na prywatnym telefonie znaleziono dokumenty klientów

    Jak wynika z ustaleń opisanych przez UODO, nieprawidłowości wyszły na jaw po analizie prywatnego telefonu jednego z przedstawicieli handlowych. Oprócz służbowych poleceń miały znajdować się tam skany i zdjęcia umów zawartych z co najmniej 15 klientami Energi-Obrót. Dokumenty były przesyłane przez komunikator internetowy i przechowywane poza oficjalnymi systemami firmy. Według UODO praktyka ta trwała przez wiele miesięcy.

    Urząd wskazał błędy po stronie spółki

    Choć naruszenie zostało wykryte przez samą Energa-Obrót, urząd uznał, że spółka jako administrator danych nie wdrożyła odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych zapewniających bezpieczeństwo przetwarzania danych osobowych. Prezes UODO wskazał również, że firma nie zweryfikowała w wystarczającym stopniu podmiotu przetwarzającego dane, któremu powierzyła część obowiązków związanych z obsługą klientów. W efekcie Energa-Obrót otrzymała upomnienie.

    Kara finansowa dla podmiotu przetwarzającego dane

    Jeszcze poważniejsze konsekwencje spotkały podmiot współpracujący przy obsłudze klientów. UODO nałożył na niego nie tylko upomnienie, ale również administracyjną karę finansową w wysokości 10 145 zł. Jak podkreślił urząd, w trakcie postępowania podmiot ten próbował ograniczać swoją odpowiedzialność i przerzucać winę na inne osoby zaangażowane w proces przetwarzania danych.

    Energa-Obrót przypomniała również, że od 2021 roku obowiązują nowe przepisy Prawa energetycznego, które zakazały zawierania umów sprzedaży energii i gazu z odbiorcami indywidualnymi poza lokalem przedsiębiorstwa. Oznacza to, że popularna wcześniej sprzedaż door-to-door została wyeliminowana z rynku. Zmiana miała zwiększyć ochronę konsumentów i ograniczyć ryzyko nadużyć przy zawieraniu umów.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Łódź Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era