
Dla tenisistów stołowych powyżej 40 lat najważniejszą imprezą tego roku były Mistrzostwa Świata Masters, które odbyły się w Gangneung w Korei Południowej.
Wzięło w nich udział 2477 zawodników z 85 krajów w tym 99 z Polski a wśród nich znany kępiński pasjonat tej dyscypliny Jan Kasendra. Były mistrz Polski Amatorów i aktualny brązowy medalista Mistrzostw Polski Masters w deblu wystąpił w 3 kategoriach: w grze pojedynczej, w grze podwójnej i grze mieszanej. Osiągnął on duży sukces gdyż w tych 3 kategoriach wyszedł z grupy i uzyskał awans do dalszych gier czyli turnieju głównego. O skali trudności może świadczyć fakt, że sztuka ta udała się jeszcze tylko 16 reprezentującym Polskę pingpongistom.
Najpierw zajął 2 miejsce w grupie w grze pojedynczej pokonując Niemca Stöwe, Amerykanina Hodgsona a przegrał tylko 1:3 z Chińczykiem Gu (przyszłym mistrzem świata w grze mieszanej i brązowym medalistą w deblu) i jako jedyny z grupy urwał mu seta. Następnego dnia z koleżanką Halinką Kaman z Ostrowa Wielkopolskiego przegrali tylko po równej walce z parą Vintila Tifachi z Hiszpanii (brązową medalistką w singlu na ostatnich Mistrzostwach Europy Masters)-Lars Ericsson ze Szwecji (złotym medalistą w deblu z tych samych mistrzostw) a wygrali gładko 3:0 z Chińczykami z USA oraz 3:1 z mixtem z Indii. Natomiast w deblu z kolegą z Zenkiem Kastrauem z Ostródy wygrali wszystkie mecze zwyciężając pary z Francji 3:0, Niemiec 3:1 i Indii 3:0. W turnieju głównym pokonał Japończyka Takayoshi Koyamę 3:2 a przegrał z mistrzem Niemiec w grze podwójnej i w drużynie Rolfem-Dieterem Lossem i zajął 33 miejsce na 252 uczestników.
W deblu Kasendra z Kastrauem mieli szansę na awans do najlepszej szesnastki, ale po zaciętym boju mimo prowadzenia 2:1 i 8:5 w 5 secie ulegli reprezentantom gospodarzy przyszłorocznych Mistrzostw Europy Masters parze Silins, Plikgalvis z Łotwy i ukończyli zmagania na ex aequo 17 miejscu na 96 debli. Jeszcze lepiej poszło Kasendrze w grze mieszanej gdzie z koleżanką Halinką Kaman wygrywali mecz za meczem; na początek z parą francusko-hinduską z mistrzem świata w deblu Denisem Flaubertem w składzie, następnie z parą japońsko-niemiecką Morikawa-Kemmler a zatrzymali się dopiero na parze koreańsko-australijskiej Kim-Chappel plasując się na 9 miejscu na 100 mikstów z całego świata.
Decydujące znaczenie miał 3 set przegrany na przewagi 12:14 a tak blisko było 5 miejsca (po porażce 2:3) i walki o wejście do strefy medalowej. O tym jak wielkie emocje towarzyszyły tym meczom np. w grze mieszanej (wszystkie ich spotkania w turnieju głównym trwały 5 setów) najlepiej świadczą dwa krótkie filmiki, które ukazały się na oficjalnej stronie Międzynarodowej Federacji Tenisa Stołowego ITTF(jeden z nich pod wymownym tytułem „Czysta radość polskiego duetu” miał już do dzisiaj 42 960 wyświetleń.) Reprezentanci Polski wywalczyli sześć medali – wszystkie brązowe, po raz kolejny zaznaczając swoją obecność w światowej czołówce tenisa stołowego w kategoriach masters.
Na podium stanęli: Adrian Myszewski – gra pojedyncza 50+, Tadeusz Piotrowski – gra pojedyncza 60+, Emilia Kijok i Thomas Guignat (Francja) – gra mieszana 40+, Emilia Kijok i Marta Stopińska – gra podwójna 40+, Marzena Jasińska i Alena Wasikova (Czechy) – gra podwójna 45+, Elżbieta Kazberuk i Marta Daubnerová (Słowacja) – gra podwójna 55+. Mistrzostwa te potwierdziły totalną dominację Azji w tej dyscyplinie sportu, gdyż na 52 kategorie aż w 40 zwyciężyli przedstawiciele tego kontynentu, przede wszystkim Chińczycy-15 złotych medali i Koreańczycy -14).
Za rok najlepsi tenisiści stołowi mastersi Europy spotykają się w stolicy Łotwy-Rydze a kolejne Mistrzostwa Świata Masters odbędą się w 2028 roku w Stambule w Turcji.