
Deszczówka spływająca z dachów, ulic i parkingów trafia do kanałów deszczowych, a stamtąd do łódzkich rzeczek. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś wykorzystuje tę sieć do pozbywania się ścieków bytowych, przemysłowych albo substancji ropopochodnych.
Sprawcy często nie zdają sobie sprawy, że kanał, do którego wlewają nieczystości, nie prowadzi do oczyszczalni, lecz ma swój wylot wprost nad rzeką. Wystarczy jeden nielegalny zrzut, aby zanieczyścić wodę i poważnie zaszkodzić środowisku.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.