W maju łódzki oddział GDDKiA poinformował, że przez pewien czas kierowcy jadący przez rondo na węźle Stryków w Sosnowcu muszą spodziewać się utrudnień w ruchu. Miało to to związane z malowaniem nowego oznakowania poziomego typu "tornado". Celem zmian, jak wówczas tłumaczono, była poprawa bezpieczeństwa oraz uporządkowanie ruchu na rondzie. Na każdym z wlotów pojawił się tzw. powierzchnia wyłączona wraz ze znakiem poziomym P-13 „ustąp pierwszeństwa przejazdu”, stanowiącym uzupełnienie oznakowania pionowego. Dodatkowo wykonane zostały linie kierunkujące przejazd pojazdów. Jest to drugie tego typu rozwiązanie zastosowane w Polsce! Stosunkowo mało kosztowne. Czy się sprawdziło?
Bez przebudowy, a z lepszym efektem. Rondo "tornado" w Strykowie zdało pierwszy egzamin
aPo kilku tygodniach funkcjonowania "tornada" w Sosnowcu burmistrz Strykowa Piotr Ślęzak w rozmowie z nami przyznaje, że tak. Dlatego rozwiązanie to zostaje.
Na pewno w przyszłości będzie trzeba pomyśleć o przebudowie tego ronda, jednak na tę chwilę można powiedzieć, że to rozwiązanie ma sens. Przede wszystkim zwiększyła się przepustowość pojazdów. Efekty nowego oznakowania ronda są widoczne na co dzień
Jak zauważył, rozwiązanie to jest innowacją, zastosowaną po raz drugi, a pierwszy na drodze krajowej. Można więc powiedzieć, że był to swojego rodzaju eksperyment, który się udał.
Marcin Amróz, dyrektor łódzkiego oddziału GDDKiA stwierdził, że wcześniej rondo to było zupełnie nieczytelne, a dzięki zastosowaniu nowego oznakowania, a więc bez dużych inwestycji, udało się poprawić bezpieczeństwo.
Przedstawiciele generalnej dyrekcji poinformowali, że dotychczasowe obserwacje potwierdzają skuteczność zastosowanych zmian. Rondo sprawniej obsługuje zarówno ruch samochodów osobowych, jak i ciężarowych, a liczba niebezpiecznych sytuacji uległa ograniczeniu. Jednocześnie drogowcy zwracają uwagę, że nowe oznakowanie wymaga od kierowców zmiany dotychczasowych nawyków i uważnego stosowania się do wyznaczonego toru jazdy.
Pionierskie rozwiązanie wprowadziliśmy tytułem eksperymentu nieco ponad dwa miesiące temu na rondzie w obrębie węzła "Stryków". Nasze obserwacje w pełni potwierdziły słuszność koncepcji. Poprawie uległy zarówno bezpieczeństwo, jak i przepustowość skrzyżowania.
Łowiczanin, wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda zauważa, że wspominane rondo ma już 21 lat i należy do jednych z najbardziej obciążonych w Polsce. Każdej doby przejeżdża przez nie ponad 26 tysięcy pojazdów. Jakie
Wdrożono tu organizację ruchu typu „tornado”, opartą na spiralnym oznakowaniu poziomym, które prowadzi kierowców do właściwych zjazdów i ogranicza niebezpieczne zmiany pasa. To rozwiązanie poprawia płynność i bezpieczeństwo ruchu w miejscu o strategicznym znaczeniu dla transportu i logistyki. Mniej korków oznacza niższe zużycie paliwa, mniejsze emisje oraz spokojniejszą i tańszą jazdę. To jest taki najlepszy przykład, jak rondo typu tornado, drugie w Polsce może dobrze funkcjonować w sercu logistycznym Polski, a powiedziałbym nawet w sercu europejskim ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Łowiczanin.info / Nowy Łowiczanin
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.