1. RAK
  2. ›
  3. Łódzkie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Na jagody? Myśliwi przypominają o bąblowicy

    Na jagody? Myśliwi przypominają o bąblowicy

    RAK0RAK0przeszczepów
    1868 odsłon
    Na jagody? Myśliwi przypominają o bąblowicy

    Leśne owoce można zbierać i jeść, ale nie powinny trafiać do ust prosto z krzaka. Na ich powierzchni mogą znajdować się niewidoczne jaja tasiemców z rodzaju Echinococcus, wywołujących bąblowicę – rzadką, lecz poważną chorobę pasożytniczą. W pierwszym półroczu 2026 r. odnotowano w Polsce 41 przypadków bąblowicy, wobec 16 w analogicznym okresie 2025 r. Polski Związek Łowiecki przypomina: najpierw dokładne mycie, potem jedzenie.

    Najnowszy meldunek Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego i Głównego Inspektoratu Sanitarnego obejmuje przypadki zgłoszone od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r. Wzrost liczby zgłoszonych przypadków jest dobrym powodem, by przypomnieć o prostych zasadach profilaktyki. Owoce leśne są wartościowym elementem diety i nie trzeba z nich rezygnować. Trzeba je natomiast dokładnie myć przed zjedzeniem.

    Pięć prostych zasad bezpieczeństwa

    Nie jedz owoców w trakcie zbierania – także wtedy, gdy wyglądają na czyste.

    Przed spożyciem dokładnie umyj owoce pod bieżącą wodą; samo krótkie opłukanie w pojemniku nie powinno zastępować mycia.

    Po powrocie z lasu, ogrodu lub pracy w terenie umyj ręce, szczególnie przed przygotowywaniem posiłku.

    Jeżeli owoce są przeznaczone na przetwory, poddaj je obróbce termicznej. Domowe mrożenie nie zastępuje mycia i nie daje pewności unieszkodliwienia jaj pasożyta.

    Regularnie odrobaczaj psy preparatem działającym na tasiemce, zgodnie z zaleceniem lekarza weterynarii – zwłaszcza jeśli mają kontakt z dzikimi zwierzętami lub polują na gryzonie.

    Ryzykiem jest to, czego nie widać

    Jaja tasiemców Echinococcus są wydalane z kałem zakażonych lisów i psów. Mogą trafić do gleby, wody, na rośliny, a także na sierść zwierzęcia. Człowiek zakaża się po ich przypadkowym połknięciu – wraz ze skażoną żywnością lub wodą, przez brudne ręce albo po kontakcie z zanieczyszczonym środowiskiem.

    Nie każda jagoda czy poziomka stanowi zagrożenie, a przypadkowe zjedzenie nieumytego owocu nie oznacza automatycznie zakażenia. Nie da się jednak rozpoznać skażonego owocu po wyglądzie, zapachu ani smaku. Dlatego najważniejsza jest stała zasada, a nie próba oceniania pojedynczych owoców: nie jeść podczas zbierania i dokładnie umyć cały zbiór przed podaniem.

    – Nie chodzi o straszenie lasem ani o rezygnację z jego darów. Chodzi o zmianę jednego nawyku: owoc zerwany w lesie nie powinien trafiać od razu do ust. Myśliwi na co dzień widzą, jak często z tych samych miejsc korzystają dzikie zwierzęta. Dokładne umycie owoców i rąk to prosty gest, który ogranicza ryzyko – mówi Wacław Matysek, p.o. rzecznika Polskiego Związku Łowieckiego.

    Choroba, która może długo nie dawać objawów

    U ludzi występują przede wszystkim dwie postacie choroby: bąblowica jednojamowa, wywoływana przez Echinococcus granulosus oraz bąblowica wielojamowa, wywoływana przez Echinococcus multilocularis. Po połknięciu jaj rozwijają się z nich formy larwalne, które najczęściej zajmują wątrobę. Zmiany mogą pojawić się również w płucach i innych narządach.

    Przez wiele lat choroba może nie powodować żadnych dolegliwości. Późniejsze objawy zależą od umiejscowienia i rozmiaru zmian – mogą obejmować m.in. ból lub uczucie ucisku w jamie brzusznej, żółtaczkę, kaszel albo duszność. Leczenie bywa złożone i może wymagać zabiegu operacyjnego oraz długotrwałej terapii przeciwpasożytniczej.

    Bąblowica wielojamowa bywa porównywana do choroby nowotworowej, ponieważ może naciekać sąsiednie tkanki i szerzyć się do innych narządów. To porównanie opisuje sposób zachowania zmian, ale nie ich przyczynę: bąblowica jest chorobą pasożytniczą, a nie nowotworem.

    Bąblowica jest w Polsce chorobą rzadką, ale jej leczenie może być długie i skomplikowane.

    Źródłem ryzyka są mikroskopijne jaja pasożyta, a nie sam owoc.

    Zakażenie może nastąpić także przez skażoną wodę, ziemię lub brudne ręce – nie tylko po zjedzeniu owoców leśnych.

    Zjedzenie jednego nieumytego owocu nie jest równoznaczne z zakażeniem. W razie obaw dotyczących regularnego narażenia lub niepokojących objawów decyzję o diagnostyce należy omówić z lekarzem.

    PZŁ

    Czytaj cały artykuł u źródła — Powiatowe Życie Kutna (zyciekutna.com.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.