
Jedną z dotkliwszych konsekwencji dla hodowców jest całkowity zakaz obrotu trzodą / Fot. Andrzej Bartniak Jak podaje rolniczy portal Topagrar, nowe ognisko ASF ma się znajdować w gospodarstwie oddalonym o około 1 km od hodowli w Czapelkach, gdzie wirusa wykryto po raz pierwszy. W stadzie ma się znajdować około 1000 świń.
Jeden z naszych Czytelników, który potwierdza te nadal nieoficjalne informacje, mówi że chodzi o znacznie większą hodowlę. Może być w niej nawet 7000 tys. świn.
Próbowaliśmy się kontaktować w te sprawie z lekarzem powiatowym weterynarii, ale na razie się to nie udało.
Wiadomo, że w bliskim sąsiedztwie Czapelek jest ponad 13000 świń. Wykrycie wirusa w hodowli, to najczęściej wyrok dla wszystkich zwierząt.
Do sprawy wrócimy.
Wybrane dla Ciebie