
Szacowany czas czytania: 02:14
Nowe murale w Toruniu
Od wczoraj w pięciu dzielnicach miasta pojawiają się nowe murale, których motywem przewodnim są anioły. Każda dzielnica ma inny klimat i inny styl. Na Chełmińskim mural stworzy Mirek Górzyński, na Bielawach Raspazjan, na Starówce Tankpetrol, na Rudaku Oluczka, a na Rubinkowie Lump. Artyści będą pracować na ścianach wybranych budynków, a towarzyszyć im będą improwizowane dźwięki serwowane przez muzyków Toruńskiej Orkiestry Improwizowanej. To oddolna inicjatywa, która, zdaniem Adama Szponki, zastępcy prezydenta, może przyczynić się do powstania nowego symbolu i szlaku turystycznego w naszym mieście:
Mieszkańcy, patrząc na te murale, odnajdują właśnie coś typowego dla tej dzielnicy. Turyści mają coś do znalezienia, coś do porównania, ale też mają pewne dzieło artystyczne, które nadaje barwy i przyciąga wzrok. Pięć murali w zeszłym roku, pięć murali w tym roku. W przyszłym planujemy domalować pozostałe trzy w poszczególnych dzielnicach, ale przede wszystkim chcielibyśmy to skatalogować i zrobić szlak toruńskich murali. Co ważniejsze, ściany, na których w ramach projektu „Łopot” pojawiają się murale, są zawsze selekcjonowane i według Piotra Drozdowskiego z Fundacji Art Connections, nigdy nie są przypadkowe:
Przed każdą edycją wspólnie z Andrzejem Poprostu szukaliśmy tych ścian. Też nie byliśmy głusi na różne głosy, gdzie ewentualnie mogłyby te murale powstać, w jakim miejscu, na jakiej konkretnie ścianie. Też staraliśmy się, żeby to zawsze były miejsca nieoczywiste. Żeby to nie było tak, że to się rzuca w oczy. To ma być dostępne i w pełni, jakby, widoczne dla mieszkańców, ale też nie ma być to takie sztampowe. Organizatorom przedsięwzięcia zależy na tym, żeby Toruń zyskał nowy symbol:
Uważam, że to jest, jakby, świetny pomysł, żeby poza Kopernikiem i piernikiem, i gdzieś tam Ryzykiem, po prostu żebyśmy mieli jakiś nowy symbol. Jest on bardzo pojemny i jakby, wydaje mi się, że jest miejsce na figurki aniołów, które miasto przepycha, i tego rodzaju murale, i może mniej dosłowne interpretacje. – mówił Marcin Gręźlikowski, artysta znany jako Andrzej Poprostu i współorganizator projektu „Łopot”.
Projekt to nie tylko malowanie, to także pretekst do aktywnego odkrywania miasta. Kulminacją wydarzenia będzie rowerowy przejazd szlakiem nowych murali. Start 10 lipca o godzinie 17:00 przy Szosie Chełmińskiej 53. Na zakończenie, o 20:30, na Rubinkowie (Łyskowskiego 29/35) odbędzie się finałowy koncert Toruńskiej Orkiestry Improwizowanej. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć, jak współczesna sztuka uliczna zmienia miejską przestrzeń i łączy mieszkańców Torunia.