
fot. Artur Stochla Szacowany czas czytania: 01:24
Pogoda w Toruniu
Miniony weekend zapisał się w historii polskiej meteorologii jako jeden z najgorętszych w ostatnich latach. W niedzielę termometry w najgorętszym miejscu w Polsce pokazały aż 40,5 stopnia Celsjusza, co stanowi nowy rekord temperatury w naszym kraju. Tak wysokie wartości to nie tylko wyzwanie dla naszego samopoczucia, ale również poważne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie osób starszych, dzieci oraz wszystkich pracujących na zewnątrz. Mało brakowało, a rekord padłby w Toruniu.
W niedzielę mieliśmy takie apogeum, gdzie temperatura doszła do czterdziestu stopni Celsjusza. Maksymalnie było czterdzieści i dwie dziesiąte stopnia Celsjusza, czyli został wyrównany dotychczasowy rekord. Niestety, ale może też stety, w Słubicach nad Odrą ta temperatura była jeszcze wyższa, czterdzieści i pół stopnia Celsjusza. – mówi prof. Marek Kejna z Katedry Meteorologii i Klimatologii Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku UMK w Toruniu.
Nadchodzące dni przyniosą ulgę, bowiem w naszym mieście temperatury nie powinny przekraczać już 30 stopni Celsjusza. Co więcej, prognozy pogody przewidują burze i deszcze.
Prognozy są dość optymistyczne. To znaczy wróci takie normalne czerwcowe, lipcowe lato z temperaturą rzędu dwudziestu pięciu do maksymalnie trzydziestu stopni Celsjusza. Zmiany klimatyczne sprawiają, że okresy ekstremalnych temperatur zdarzają się coraz częściej, a ich przebieg jest trudny do przewidzenia. Specjaliści apelują o rozsądek podczas upałów: unikanie wychodzenia na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia, picie dużej ilości wody oraz stosowanie kremów z filtrem UV. Co ważniejsze, nadchodzące dni przyniosą chwilę wytchnienia, ale warto być przygotowanym na ponowny wzrost temperatur. Wakacje dopiero się rozpoczynają, a pogoda z pewnością jeszcze nie raz nas zaskoczy.