
fot. WOPR Toruń Szacowany czas czytania: 00:59
Dramatyczna akcja ratunkowa w Wąbrzeźnie
Wczoraj (30 czerwca), około godz. 18:00 na plaży nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie (kujawsko-pomorskie) doszło do tragicznego zdarzenia. Służby otrzymały zgłoszenie o tonącej 11-letniej dziewczynce. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów , którzy razem ze świadkami rozpoczęli poszukiwania dziecka. Po chwili dołączyli do nich strażacy z PSP i OSP oraz grupy ratunkowe z Brodnicy, Lipna, Kruszwicy oraz Bydgoszczy. W akcji uczestniczyły także jednostki WOPR oraz nurkowie.
Po dwóch godzinach intensywnych poszukiwań (przy pomocy sonaru) udało się zlokalizować dziewczynkę. Płetwonurkowie wyciągnęli ją na brzeg. Ratownicy i lekarze przez około 50 minut prowadzili reanimację , udało się przywrócić czynności życiowe. W związku z tym dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala w Toruniu.
Tragiczny finał akcji
Niestety, mimo wysiłków lekarzy, dziewczynka zmarła przed północą.
Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury dotyczące okoliczności i przyczyn zdarzenia – poinformował Radio Gra podkom. Krzysztof Świerczyński, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wąbrzeźnie .
Przypominamy, że do zdarzenia doszło na plaży niestrzeżonej, gdzie nie pełnili dyżuru ratownicy wodni – informuje toruński WOPR.