
Szacowany czas czytania: 01:33
SOR w Toruniu pod lupą
Wczoraj (14 lipca) w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu odbyło się spotkanie marszałka województwa Piotra Całbeckiego z dyrektorami siedmiu szpitali podległych samorządowi. Tematem rozmów były kwestie zatrudnienia i wynagradzania lekarzy, obsady dyżurów na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych oraz kontrole prowadzone w placówkach.
W ostatnich dniach o Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu zrobiło się głośno po zarzutach Porozumienia Rezydentów dotyczących możliwych braków kadrowych i problemów w organizacji pracy SOR-u. Organizacja wskazywała m.in. na drastyczne braki kadrowe, „łatane bilokacją lekarzy i maskowane kreatywną dokumentacją”, a także atmosferę zastraszania osób zgłaszających problemy.
Po wczorajszych rozmowach Piotr Całbecki podkreślił jednak, że dotychczasowe kontrole nie wykazały uchybień.
W wyniku przeprowadzonych kontroli, tych obecnych i tych wcześniejszych, nie stwierdziliśmy jak dotąd żadnych uchybień , także na SOR-ach. Wszędzie są one prowadzone prawidłowo – zapewnił marszałek .
Spotkanie marszałka z dyrektorami szpitali, fot. Mikołaj Kuras dla UMWKP Sytuacja kadrowa i statystyki
Dyrekcja szpitala przedstawiła dane, z których wynika, że na SOR-ze na Bielanach codziennie pracuje dwóch specjalistów medycyny ratunkowej (przy jednym wymaganym), a cały zespół liczy łącznie 5-7 lekarzy różnych specjalności. W 2025 roku przyjęto tu 41 tysięcy pacjentów, z czego 30 procent wymagało hospitalizacji.
Obecnie w placówce trwają cztery kontrole prowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia, wojewodę, rzecznika praw pacjenta oraz Państwową Inspekcję Pracy. Ostateczne wyniki poznamy nie wcześniej niż w październiku.
Jutro odbędzie się nadzwyczajna sesja sejmiku województwa , na której zostanie przedstawiona informacja na temat sytuacji w samorządowych placówkach ochrony zdrowia.
Więcej o sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu pisaliśmy tutaj:
O tym również piszemy na naszej stronie: