RAK
    Przed ich oknami stanął maszt. "Kto mi kupi teraz tu działkę?"

    Przed ich oknami stanął maszt. "Kto mi kupi teraz tu działkę?"

    474 odsłon
    Przed ich oknami stanął maszt. "Kto mi kupi teraz tu działkę?"

    Brodnica. Masz telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło wideo: tvn24.plŹródło zdj. gł.: tvn24.pl

    • Nie widzieliśmy nic, a teraz okno z mojej sypialni prowadzi wprost na maszt. 12 maja zobaczyłam, że coś się dzieje. Dzień później przyjechał wielki dźwig, który postawił ten maszt - mówi nam jedna z mieszkanek osiedla przy ulicy Podgórnej w Brodnicy.

    Brodnica. Masz telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło: tvn24.pl

    • Mamy już kilka nowych masztów w Brodnicy, ale ten pośrednio lub bezpośrednio graniczy z naszymi działkami. Pierwsza kwestia to nasze zdrowie, a druga to spadek wartości naszych nieruchomości. Będą dużo tańsze - twierdzi mieszkaniec ulicy Podgórnej.

    Działka, na której stoi maszt, należy do jednej z mieszkanek, która wyraziła zgodę na jego montaż.

    Brodnica. Masz telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło zdjęcia: tvn24.pl Kolejny maszt w Brodnicy. Mieszkańcy pełni obaw

    Mieszkańców najbardziej boli jednak to, że nie zostali poinformowani wcześniej przez lokalne władze. Zgodnie przyznają, że mogło to zostać inaczej rozwiązane.

    • Maszt stoi pośrodku dużego osiedla. To osiedla domów jednorodzinnych, gdzie mieszka dużo ludzi starszych i młodszych. Problem sprowadza się do tego, że nie jesteśmy zauważeni. Dobrze byłoby, gdyby burmistrz zorganizował spotkanie z mieszkańcami, na którym inwestor przedstawiłby stan faktyczny. A tak nas zlekceważono - podkreśla inna z mieszkanek osiedla przy ulicy Podgórnej.

    Maszt telefonii komórkowej na ulicy Podgórnej w BrodnicyŹródło zdjęcia: Jan Kowalski

    • Wiemy, że odbywa się to zgodnie z prawem. Prosiliśmy jednak o jedno: by można było znaleźć inną działkę, tak by oddalić maszt od mieszkańców. Samorząd ma być dla nas - dodaje kobieta.

    • Brodnica jest obstawiona masztami. Znajdują się w bliskiej odległości od siebie. Ani burmistrz, ani radni nie poinformowali nas o tym. Mieszkam na tym osiedlu dziesięć lat. Z początku były zebrania organizowane przez miasto. W ostatnim czasie zaniechano tego. Czujemy się niedoinformowani. Nie jesteśmy przeciwko rozwojowi. Niech jednak te maszty będą stawiane w miejscach, gdzie nie będzie to dokuczliwe. To inwestycja społecznie wątpliwa. Ludzie nie chcą, by im na siłę wchodzić pod okna - zauważa jeden z mieszkańców.

    Brodnica. Masz telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło zdjęcia: tvn24.pl Brodnica. Radny przeciwko masztowi

    Jedną z osób, której dotyczy problem, jest Jan Kowalski, lokalny radny, ale również przedsiębiorca. Jego firma bezpośrednio graniczy z działką, na której stoi maszt. A jego batalia z urzędnikami trwa już ponad rok. Były liczne odwołania od decyzji burmistrza i starosty, ale za każdym razem kończyło się fiaskiem.

    • Dla urzędników wszystko jest zgodnie z prawem, więc decyzję muszą wydać. Obok znajduje się moja firma, a niedaleko mieszka córka. Próbowała również się odwoływać, ale nie uznali jej za stronę w sprawie. Podobnie zresztą jak pozostałych mieszkańców osiedla. W grudniu 2025 roku pozwolenie na budowę wydał starosta i nawet ja nie zostałem uznany za stronę w sprawie. Nie otrzymałem żadnej informacji. Kolejne próby odwoływania się nie przyniosły rezultatu - mówi Jan Kowalski.

    Maszt telefonii komórkowej na ulicy Podgórnej w BrodnicyŹródło zdjęcia: Jan Kowalski Jego zdaniem zabrakło w tym wszystkim rozmowy z mieszkańcami, przeprowadzenia jakichś konsultacji społecznych. Sam ma pewne obawy w związku z postawieniem masztu.

    • Jedni mówią, że jest to szkodliwe. Inni, że nie. Powinien zostać przedstawiony jasny raport. Poza tym mam w tym miejscu działkę. Kto mi ją kupi, żeby tam się wybudować? Nikt. Nastąpi spadek wartości nieruchomości. Na górze masztu mają znaleźć się lampy, które w nocy będą świecić. Dojdzie do tego, że będzie to razić ludzi po oczach - twierdzi przedsiębiorca.

    Brodnica. Masz telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło zdjęcia: tvn24.pl Brodnica. Urzędnicy o maszcie przy ulicy Podgórnej

    Urzędnicy odpierają zarzuty mieszkańców. W ich opinii procedura informacyjna przebiegła zgodnie z prawem. Mówią między innymi o obwieszczeniach, w których mieszkańcy byli informowani o planach budowy masztu.

    • Nieprawdziwe jest twierdzenie, jakoby decyzja została wydana bez konsultacji społecznych, a mieszkańcom odebrano prawo udziału w postępowaniu Postępowanie dotyczące wydania pozwolenia na budowę nie ma charakteru konsultacji społecznych, lecz jest postępowaniem administracyjnym, prowadzonym według ściśle określonych przepisów - mówi Arkadiusz Orłowski, starosta brodnicki.

    Brodnica. Maszt telefonii komórkowej podzielił mieszkańcówŹródło zdjęcia: tvn24.pl Do sprawy odniósł się również burmistrz Brodnicy Jarosław Radacz. - Wokół stacji bazowej na ulicy Podgórnej w Brodnicy narosło wiele emocji. Tymczasem, zgodnie z obowiązującymi przepisami, jest zaliczana do inwestycji celu publicznego. Dlatego, nawet jeśli na danym terenie nie przewidziano stacji bazowej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, samorząd nie może dowolnie zakazać realizacji takiej inwestycji, tylko dlatego że część mieszkańców obawia się promieniowania, spadku wartości nieruchomości czy wpływu takiej inwestycji na krajobraz - odpowiada mieszkańcom włodarz miasta.

    Maszty zagrożeniem dla zdrowia?

    Zwróciliśmy się do Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji z zapytaniem o wpływ masztów telekomunikacyjnych na zdrowie mieszkańców.

    "Podnoszone obawy o wpływ masztów telekomunikacyjnych na zdrowie mieszkańców nie mają uzasadnienia w faktach i potwierdzają duży poziom dezinformacji w zakresie infrastruktury telekomunikacyjnej w debacie publicznej. Fale radiowe emitują promieniowanie elektromagnetyczne niejonizujące, co oznacza, że nie deformują DNA, nie powodują mutacji genetycznych, nie powodują chorób nowotworowych. Zarówno obecne stacje bazowe, jak i te, które zostaną zainstalowane wraz z wdrażaniem sieci 5G, nie zagrażają naszemu życiu ani zdrowiu" - czytamy w odpowiedzi.

    16-latek chciał zrobić zdjęcie. Nie żyje

    5G to nie "śmiercionośna technologia". Pięć wniosków z najnowszego raportu

    W rozmowie z tvn24.pl profesor Andrzej Krawczyk, prezes Polskiego Towarzystwa Zastosowań Elektromagnetyzmu, tłumaczy, że anteny stacji bazowych mają charakterystykę kierunkową i tak kształtują wiązkę fali, aby rozchodziła się poziomo, co w połączeniu z tłumieniem fal radiowych na przykład przez dach budynku sprawia, że natężenie pola elektromagnetycznego w bliskiej odległości od stacji bazowej jest bardzo niskie.

    Na pytanie o obawy mieszkańców przed siecią 5G odpowiada: - Jest to nowa, mało jeszcze znana, technologia, wokół której narosło wiele szkodliwych mitów, które bardzo często są wywoływaną świadomie i wprowadzaną do mediów i serwisów społecznościowych dezinformacją, mającą na celu uzyskanie negatywnego wpływu na gospodarkę i rozwój.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24 Kujawsko-Pomorskie

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era