
Dramatyczny finał wypoczynku nad Jeziorem Skrzyneckim. 18-letni mężczyzna próbował przepłynąć akwen, jednak w pewnym momencie zniknął pod wodą. Mimo błyskawicznej akcji służb i długiej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Zniknął pod wodą podczas przeprawy
Do tragedii doszło w czwartek (25.06) po południu nad Jeziorem Skrzyneckim , jednym z popularnych kąpielisk w powiecie włocławskim.
Jak poinformował st. kpt. Joachim Zefert z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku , zgłoszenie wpłynęło o godzinie 15:53.
– O godzinie 15:53 otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który próbując przepłynąć Jezioro Skrzyneckie zniknął pod wodą – przekazał dowódca JRG nr 2 we Włocławku.
Do akcji ruszyli nurkowie i sonar
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze. W działaniach uczestniczyła Specjalistyczna Grupa Wodno-Nurkowa „Włocławek”, Specjalistyczna Grupa Sonarowa włocławskiego WOPR, strażacy z OSP Kowal i OSP Kłotno, ratownicy WOPR, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Po rozpoczęciu poszukiwań nurkowie odnaleźli pod wodą 18-letniego mężczyznę.
Reanimacja nie przyniosła efektu
Po wydobyciu nastolatka na brzeg natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.
– Nurkowie odnaleźli pod wodą 18-letniego mężczyznę, podjęto RKO. Pomimo podjętej reanimacji mężczyzna zmarł – poinformował st. kpt. Joachim Zefert.
Okoliczności tragedii będą wyjaśniane przez policję.
To kolejny tragiczny apel o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Ratownicy przypominają, by nie przeceniać swoich możliwości i nie podejmować prób przepływania dużych akwenów, zwłaszcza bez odpowiedniego zabezpieczenia.
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — Dzien Dobry Wloclawek (ddwloclawek.pl)