RAK
    Wyprzedzał na jednym kole. Policja: "To drogowy bandytyzm"PIRAT DROGOWY

    Wyprzedzał na jednym kole. Policja: "To drogowy bandytyzm"PIRAT DROGOWY

    1350 odsłon
    Wyprzedzał na jednym kole. Policja: "To drogowy bandytyzm"PIRAT DROGOWY

    ::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/IblnHOyH-U4"}

    Na ruchliwej drodze krajowej motocyklista postanowił urządzić sobie niebezpieczny pokaz. Jego zachowanie zostało zarejestrowane przez kamerę samochodową i trafiło do policjantów. Teraz sprawa może zakończyć się przed sądem, a konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe.

    Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce 4 czerwca na drodze krajowej nr 25 w Złotnikach Kujawskich . Do policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy trafiło nagranie przesłane na skrzynkę „STOP Agresji Drogowej” .

    Na filmie widać kierującego motocyklem Yamaha , który jedzie na jednym kole, wykonując tzw. wheelie , a jednocześnie dynamicznie wyprzedza kolumnę pojazdów przy dużym natężeniu ruchu.

    Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności mające na celu ustalenie tożsamości motocyklisty. Jak informuje policja, właściciel pojazdu nie wskazał osoby, której użyczył motocykl tego dnia. Z tego powodu sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie.

    Po wejściu w życie nowych przepisów podobne zachowania mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Celowe odrywanie kół pojazdu od nawierzchni , jeśli stwarza zagrożenie w ruchu drogowym, może oznaczać natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące , mandat w wysokości co najmniej 2500 zł oraz 10 punktów karnych .

    Policja: to nie pokaz umiejętności

    Policjanci nie mają wątpliwości, że takie zachowanie stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

    – Tego typu zachowanie to nie pokaz umiejętności, lecz drogowy bandytyzm, który bezpośrednio zagraża życiu innych uczestników ruchu. Przypominamy, że od niedawna policjanci dysponują nowymi, niezwykle surowymi narzędziami prawnymi wymierzonymi dokładnie w takich kierowców – podkreśla kom. Remigiusz Rakowski .

    Droga publiczna to nie tor wyścigowy

    Policja przypomina, że wykonywanie ewolucji na jednym kole znacząco ogranicza możliwość panowania nad motocyklem. Kierujący ma gorszą widoczność, nie jest w stanie skutecznie hamować, a każdy nieprzewidziany manewr innego uczestnika ruchu lub nawet niewielka przeszkoda na jezdni mogą doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku.

    Na zakończenie funkcjonariusze apelują do motocyklistów i kierowców o rozsądek oraz przestrzeganie przepisów. Jak podkreślają, droga publiczna nie jest miejscem do popisów ani testowania swoich umiejętności.

    ::news{"type":"see-also","item":"62315"}

    ::addons{"type":"alert"}

    Co sądzisz na ten temat?

    Czytaj cały artykuł u źródła — ki24.info

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era