The article announces a farewell event for Dr. Wanda Gmyrek, which took place in Zbrachlin. No additional details about the purpose or significance of this farewell are provided.
W niedzielę, 26 lipca, podczas mszy świętej o godz. 10.00 w kościele parafialnym w Zbrachlinie odbyło się uroczyste pożegnanie dr Wandy Gmyrek. Lekarka, która przez ponad 40 lat prowadziła i pracowała w Ośrodku Zdrowia w Zbrachlinie, przechodzi na zasłużoną emeryturę.
Mszę świętą w intencji pani doktor zamówiły pielęgniarki z miejscowego ośrodka zdrowia. Eucharystii przewodniczyli i koncelebrowali ks. Krzysztof Góralski oraz proboszcz parafii w Zbrachlinie ks. Henryk Chabasiński.
Choć uroczystość miała charakter religijny, stała się przede wszystkim wyjątkowym wyrazem wdzięczności mieszkańców za lata troski i opieki. Świątynia wypełniła się po brzegi. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele władz gminy, strażacy, sołtysi, członkinie kół gospodyń wiejskich, Klub Seniora „Mimoza” oraz liczni mieszkańcy, którzy przyszli podziękować swojej wieloletniej lekarce.
Dr Wanda Gmyrek rozpoczęła pracę w gminie Waganiec w latach 80. Jest specjalistką chirurgii oraz lekarzem medycyny rodzinnej. Przez ponad cztery dekady opiekowała się kolejnymi pokoleniami mieszkańców. Jak sama podkreśliła podczas wzruszającego pożegnania, wielu swoich pacjentów zna od dnia ich narodzin. Z biegiem lat leczyła nie tylko ich, ale również ich dzieci, stając się dla wielu rodzin kimś znacznie więcej niż lekarzem.
Nie zabrakło ciepłych słów, podziękowań i życzeń. Mieszkańcy dziękowali za dostępność, życzliwość, cierpliwość i serce, które przez lata okazywała każdemu potrzebującemu. Dla wielu osób abginet w Zbrachlinie był miejscem, do którego przychodzili z przekonaniem, że otrzymają fachową pomoc i zwykłe ludzkie wsparcie.
Po zakończeniu pracy zawodowej dr Wanda Gmyrek opuszcza również gminę Waganiec. Ośrodek Zdrowia w Zbrachlinie został sprzedany dr. Lotfiemu Mansourowi, który przejmie dalsze prowadzenie placówki.
Podczas swojego pożegnania pani doktor nie kryła wzruszenia. Przyznała, że przez wszystkie lata bardzo zżyła się z mieszkańcami i gminą Waganiec, a sama nie spodziewała się, że tak wielkim szacunkiem i sympatią cieszy się jej osoba.
Czytaj cały artykuł u źródła — Aleksandrow Kujawski Nasze Miasto
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.