Szacowany czas czytania: 01:25
Dzisiaj pisaliśmy więcej o formie , a raczej jej braku, w ekipie Falubazu. Jazda pozostawiała wiele do życzenia, a teraz mamy konsekwencję wyników Zielonogórzan. Grzegorz Walasek w rozmowie z regionalnym Radiem Index zdradził, że złożył rezygnację, po tym jak otrzymał informację, że część zawodników nie chce dalej z nim współpracować. W licznych publikacjach medialnych spekuluje się, że jednym z tych żużlowców był Leon Madsen.
– Tak, złożyłem rezygnacje. Przekazano mi, że nie wszyscy zawodnicy nie chcą ze mną współpracować. Telefonicznie przekazał to mi Adam Goliński, podobnie jak dyrektor klubu. Stąd też taka decyzja. Nie poprowadzę zespołu. Sytuacja jest szybka, dzisiaj złożyłem rezygnacje. Tak naprawdę nie wiem. Do końca miesiąca pracuje, a co będzie potem to podejmiemy wspólną decyzje – mówił Walasek.
Stelmet Falubaz Zielona Góra wydał oświadczenie, w którym poinformował, że w najbliższym spotkaniu w roli menedżera drużyny zobaczymy Marka Mroza. Jak podkreślono, jest to tylko rozwiązanie tymczasowe. A co dalej? Klub tego nie zdradził.
Marek Mróz to niezwykle doświadczony menedżer, który współpracuje z zielonogórskim klubem nieprzerwanie od sześciu lat. Doskonale zna specyfikę pracy w zespole oraz charakterystykę poszczególnych żużlowców. Cieszy się ogromnym zaufaniem i autorytetem wśród wszystkich członków drużyny, co z pewnością przełoży się na płynną i sprawną komunikację podczas zawodów. Jednocześnie klub stanowczo podkreśla, że umowa z Grzegorzem Walaskiem nie została rozwiązana. Pozostaje on pełnoprawnym członkiem sztabu szkoleniowego, a obecne roszady mają charakter wewnętrznych działań w celu znalezienia optymalnych rozwiązań dla pierwszej drużyny. Początek spotkania między Falubazem a PRES Toruń w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.