Aspirant sztabowy Paweł Kozłowski służy w policji od dwudziestu pięciu lat, ale takiej interwencji jeszcze nie miał. Szef posterunku w Kowalewie Pomorskim pomógł przyjść na świat chłopcu. Zdarzenie miało miejsce na parkingu stacji paliw, gdy ciężarna kobieta nie zdążyła dojechać z mężem do szpitala. Z bohaterem rozmawiał reporter "Super Expressu".
Nie był przy narodzinach własnych dzieci. Teraz policjant odebrał poród
Funkcjonariusz przyznaje w rozmowie z „Super Expressem”, że nie miał okazji uczestniczyć w narodzinach własnych synów , którzy mają teraz 4 i 10 lat. Zdarzenie z Frydrychowa wspomina z uśmiechem i skromnością, podkreślając, że był to zwykły odruch.
Polecany artykuł:
Noworodek bezpiecznie przewieziony do szpitala. Paweł Kozłowski pomógł rodzinie
Szef posterunku szybko przystąpił do działania, asystując przy narodzinach chłopca. Zaraz po pomyślnym rozwiązaniu na miejsce dotarli ratownicy medyczni, którzy przejęli opiekę nad matką i noworodkiem. Obje zostali niezwłocznie przetransportowani do toruńskiego szpitala . Oboje są zdrowi i czują się dobrze.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.