RAK
    Pacjent zmarł po odesłaniu ze szpitala. Lubańska lekarka przed sądem

    Pacjent zmarł po odesłaniu ze szpitala. Lubańska lekarka przed sądem

    923 odsłon
    Pacjent zmarł po odesłaniu ze szpitala. Lubańska lekarka przed sądem

    Tomasz Smok Jurak

    Dzisiaj, 11:36

    Dramatyczna walka o życie na ulicy

    Wszystko zaczęło się 5 grudnia 2022 roku. 43-latek szedł ulicą wraz z żoną, gdy nagle stracił przytomność i upadł. Kobieta natychmiast ruszyła na ratunek i prowadziła reanimację aż do przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego. Ratownicy przejęli akcję, zabezpieczyli pacjenta i przetransportowali go do szpitala w Lubaniu.

    Tam jednak pomoc została zablokowana. Oskarżona lekarka, która pełniła wówczas dyżur na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii ŁCM w Lubaniu, oceniła stan pacjenta w karetce i odmówiła przyjęcia go do szpitala z powodu braku wolnych miejsc na oddziale.

    Zgodnie z poleceniem dyspozytora, ratownicy musieli ruszyć w dalszą drogę i przewieźć 43-latka do szpitala w Zgorzelcu. Niestety, chwilę po przyjęciu do zgorzeleckiej placówki, pacjent zmarł.

    Biegli bezlitośni dla decyzji anestezjolog

    Śledczy zbadali sprawę bardzo szczegółowo, powołując zespół biegłych ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej. Ich opinia jest jednoznaczna i obciąża lekarkę. Biegli wskazali, że po przetransportowaniu pacjenta w stanie krytycznym, kobieta nie wdrożyła żadnych procedur medycznych na Izbie Przyjęć i nie przeprowadziła wymaganej diagnostyki. Lekarka "odesłała" pacjenta znajdującego się w trakcie zatrzymania krążenia.

    Nie wdrożyła i nie przeprowadziła u niego wstępnej, szybkiej diagnostyki, ukierunkowanej na poszukiwanie potencjalnie odwracalnych przyczyn zatrzymania krążenia. Biegli wskazali także, że lekarka nie wykonała badań za pomocą aparatu ultrasonograficznego umożliwiającego rozpoznanie wielu patologii, które miały na celu uchylenie istniejącego stanu zagrożenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Nie wykonując tych medycznych czynności, nie ustaliła przyczyny pogorszenia stanu zdrowia pokrzywdzonego, który w tym czasie znajdował się w stanie krytycznym, zamykając mu tym samym możliwość pomocy i leczenia. - czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Grozi jej rok więzienia

    Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Rejonowego w Lubaniu akt oskarżenia przeciwko 52-letniej lekarce anestezjolog z Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu.

    Prokuratura zarzuciła 52-latce nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Oskarżona lekarka, która dotychczas nie była karana sądownie, nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa i złożyła wyjaśnienia. O jej dalszym losie zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Lubaniu. Za ten czyn grozi jej kara do 1 roku pozbawienia wolności.

    PRZECZYTAJ WIĘCEJ

    Napisz komentarz

    Czytaj cały artykuł u źródła — eLuban.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era