RAK
    Ścieżka do parku zdrojowego pod lupą: Szczawno-Zdrój szuka kompromisu ws. nawierzchni

    Ścieżka do parku zdrojowego pod lupą: Szczawno-Zdrój szuka kompromisu ws. nawierzchni

    3151 odsłon
    Ścieżka do parku zdrojowego pod lupą: Szczawno-Zdrój szuka kompromisu ws. nawierzchni

    Czy droga rowerowa w uzdrowiskowym otoczeniu powinna być gładka jak stół, czy raczej możliwie „naturalna” i dyskretna? W Szczawnie-Zdroju ta pozornie techniczna decyzja stała się jednym z najgorętszych tematów ostatnich tygodni. Władze miasta zaprosiły mieszkańców na spotkanie w terenie, by na miejscu – bez pośpiechu i w spokojniejszej atmosferze – omówić sporne kwestie oraz pokazać, na jakim etapie są prace nad koncepcją.

    Planowana trasa ma w dużej części wykorzystać istniejący ciąg pieszorowerowy. To ważny element założeń: ograniczyć ingerencję w krajobraz, a przede wszystkim chronić zadrzewienie, które w rejonie parku zdrojowego jest jednym z najcenniejszych „atutów” przestrzeni.

    Asfalt był na starcie. Konserwator mówi „nie”

    W pierwszej wersji dokumentów projektowych zakładano nawierzchnię z asfaltobetonu – rozwiązanie powszechne na drogach rowerowych, zgodne z typowymi wytycznymi. Sytuację zmieniła jednak opinia służb konserwatorskich. Ze względu na ochronę układu urbanistycznego konserwator zabytków nie wyraził pozytywnej opinii dla takiej nawierzchni.

    Władze Szczawna-Zdroju deklarują, że stanowisko konserwatora traktują jako wiążący punkt odniesienia i dlatego szukają rozwiązania, które pogodzi wymagania ochrony zabytkowego charakteru miejsca z oczekiwaniami użytkowników – rowerzystów i pieszych.

    W grze nawierzchnia mineralna i połączenie z „Europejką”

    Obecnie rozważana jest nawierzchnia mineralna na bazie kruszyw, wzmocniona żywicami. To wariant, który ma być mniej „miejski” w odbiorze, a jednocześnie pozwolić na uzyskanie trwałości potrzebnej przy intensywnym użytkowaniu.

    Nowa trasa ma też znaczenie wykraczające poza granice uzdrowiska. Zgodnie z założeniami ma połączyć się z drogą rowerową budowaną wzdłuż obwodnicy zachodniej Wałbrzycha, czyli tzw. Europejki . W efekcie powstać ma spójny ciąg komunikacyjny dla rowerzystów i pieszych – od centrum Wałbrzycha aż do parku zdrojowego w Szczawnie.

    Bezpieczeństwo i dostępność jako główny argument

    Podczas spotkania burmistrz akcentował, że kluczowym kryterium ma być bezpieczeństwo oraz dostępność dla wszystkich grup użytkowników. Chodzi nie tylko o osoby poruszające się na rowerach, ale też o rodziny z dziećmi, seniorów i osoby z niepełnosprawnościami.

    Bezpieczeństwo i dostępność dla wszystkich użytkowników są najważniejsze.Burmistrz To nie jest dyskusja „o estetyce dla estetyki”. Obecna nawierzchnia – jak wskazywano – jest mocno wyeksploatowana i nie zapewnia ani komfortu, ani bezpiecznego poruszania się. Modernizacja ma więc rozwiązać problem, który mieszkańcy i odwiedzający widzą na co dzień.

    Co już uzgodniono z konserwatorem?

    Choć ostateczna decyzja w sprawie rodzaju nawierzchni jeszcze nie zapadła, w rozmowach z konserwatorem zabytków udało się ustalić kilka konkretnych elementów, które mają pomóc wpisać inwestycję w parkowe otoczenie.

    Barierki ochronne mają być wykonane w formie drewnianej, aby lepiej komponowały się z krajobrazem.

    Obrzeża drogi mają być wąskie i możliwie jak najmniej widoczne; wśród rozważanych opcji pojawiają się obrzeża stalowe.

    Trasa ma pozostać w istniejącym przebiegu, z minimalnym odsunięciem od drzew.

    Te uzgodnienia mają ograniczyć wizualną „twardość” inwestycji oraz zminimalizować ingerencję w teren – co w uzdrowisku i przy obszarach o walorach historycznych bywa jednym z najtrudniejszych elementów projektowania.

    3–3,5 miliona złotych i możliwe 85 proc. dofinansowania

    Szacunkowy koszt planowanego odcinka określono na około 3–3,5 miliona złotych . Władze zastrzegają, że ostateczna kwota będzie znana dopiero po zakończeniu uzgodnień, przygotowaniu pełnej dokumentacji oraz rozstrzygnięciu przetargu.

    Finansowo inwestycja wygląda jednak obiecująco. Zakładane jest wysokie wsparcie zewnętrzne: łącznie 85 proc. kosztów ma pokryć dofinansowanie, w tym 70 proc. ze środków unijnych i 15 proc. ze środków krajowych. Pozostałe 15 proc. mają dołożyć budżety obu gmin.

    Uzdrowisko liczy na efekt turystyczny

    O znaczeniu projektu w kontekście rozwoju lokalnej gospodarki mówił także Marek Ćmikiewicz. Wskazywał, że nowa, wygodna trasa może „ściągnąć” do Szczawna-Zdroju część cyklistów poruszających się wzdłuż Europejki. To z kolei ma zwiększyć szanse, że odwiedzą centrum miasta, skorzystają z oferty uzdrowiskowej, a także zostawią pieniądze w lokalnych restauracjach i kawiarniach.

    Nowa ścieżka może zachęcić rowerzystów jadących wzdłuż Europejki do odwiedzenia centrum Szczawna-Zdroju.Marek Ćmikiewicz Spacer i rozmowy w terenie pokazały, że emocji nie brakuje, ale w jednym punkcie jest zaskakująco dużo zgodności: mieszkańcom i władzom zależy na drodze, która będzie bezpieczna, dostępna i estetyczna, a jednocześnie uszanuje uzdrowiskowy charakter otoczenia. W najbliższym czasie mają toczyć się dalsze uzgodnienia z konserwatorem oraz konsultacje z mieszkańcami – a decyzja o nawierzchni wciąż pozostaje otwarta.

    Czytaj cały artykuł u źródła — 24walbrzych.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era