
Do interwencji doszło po zgłoszeniu przekazanym przez operatora numeru alarmowego 112. Z przekazanych informacji wynikało, że 25-latek miał grozić swojej matce śmiercią i stosować wobec niej przemoc. Gdy policjanci dotarli na miejsce, podejrzanego nie było już w mieszkaniu.
Mężczyzna został zatrzymany kilka godzin później przez patrol Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. W trakcie ucieczki porzucił plecak, w którym funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli maczetę o długości 58 centymetrów.
Śledczy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego przedstawili 25-latkowi zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad matką oraz kierowania wobec niej gróźb karalnych. Jak ustalili policjanci, do aktów przemocy miało dochodzić od kilku lat. Według ustaleń funkcjonariuszy kobieta wielokrotnie dawała synowi szansę na zmianę zachowania, jednak z czasem miał on stawać się coraz bardziej agresywny.
Policja podkreśla, że przełomowym momentem były groźby pozbawienia życia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Wówczas mieszkanka Lubina zdecydowała się zwrócić o pomoc do funkcjonariuszy.
Ze względu na bezpieczeństwo pokrzywdzonej policjanci wystąpili do Prokuratury Rejonowej w Lubinie z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o izolowaniu 25-latka na okres dwóch miesięcy.
Podejrzany był już wcześniej notowany przez policję. Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Przy okazji tej sprawy policjanci ponownie apelują do osób doświadczających przemocy domowej, aby nie pozostawały z problemem same i zgłaszały takie sytuacje odpowiednim służbom. Mundurowi zachęcają również świadków przemocy – sąsiadów, znajomych czy członków rodziny – do reagowania i informowania o zagrożeniu. W sytuacjach wymagających natychmiastowej interwencji należy dzwonić pod numer alarmowy 112.