RAK
    [FOTO, WIDEO] 12 lat w jednej szkole? Agnieszka Bartkiewicz zdradza, jak „wychować” artystę i nie zabić w nim ogromnej pasji

    [FOTO, WIDEO] 12 lat w jednej szkole? Agnieszka Bartkiewicz zdradza, jak „wychować” artystę i nie zabić w nim ogromnej pasji

    3072 odsłon
    [FOTO, WIDEO] 12 lat w jednej szkole? Agnieszka Bartkiewicz zdradza, jak „wychować” artystę i nie zabić w nim ogromnej pasji

    "Oni potrzebują niekiedy 15 minut rozmów, wsparcia, wygadania się i myślę, że chyba dlatego jesteśmy razem z wieloma osobami tak długo” – tymi słowami Agnieszka Bartkiewicz, serce Niepublicznej Szkoły Muzycznej I st. w Ząbkowicach Śląskich, tłumaczy fenomen uczniów, którzy zostają z nią na ponad dekadę. Ostatni koncert na rynku będący podsumowaniem kolejnego etapu pracy i przygotowany z okazji Nocy Świętojańskiej i Nocy Kupały był manifestem tego, jak w dzisiejszym świecie budować więzi, które wytrzymują próbę czasu.

    Publiczność mogła usłyszeć zarówno lekkie, letnie utwory popowe, rock'n'rollowe brzmienia, jak i muzykę inspirowaną słowiańskim folklorem. Przed wypełnionym po brzegi rynkiem zaprezentowali się uczestnicy wszystkich grup wokalnych: od najmłodszych dzieci z grup Musical Little i Musical Kids, przez młodzież z Musical Teens, aż po dorosłych z chóru Musical Cordium. Jednak to nie bogaty repertuar był tego wieczoru najważniejszy.

    Prawdziwym przesłaniem płynącym ze sceny była wzajemna nauka. Jak podkreśla Bartkiewicz, od najmłodszych dzieci uczy się szczerości do bólu, natomiast od starszych pokory scenicznej i odwagi, by stanąć przed tłumem. To lekcje, których nie da się wyczytać z podręczników do teorii muzyki.

    W świecie zdominowanym przez pośpiech, ząbkowicka szkoła stawia na zupełnie inne wartości. Recepta na to, by uczeń chciał przychodzić na zajęcia przez 12 lat, wydaje się prosta, choć wymaga ogromnego wyczucia. Agnieszka Bartkiewicz stawia na jasne zasady i konkretne wymagania, ale jednocześnie traktuje najmłodszych jak partnerów, a nie „malutkie dzieci”.

    Dla nastolatków nauczyciel staje się kimś więcej – powiernikiem i psychologiem. To właśnie te kilkanaście minut rozmowy przed lekcją śpiewu buduje fundament, na którym powstaje artysta. Bez tego autentycznego wsparcia, zdaniem pedagogów, wspólne muzykowanie nie miałoby racji bytu.

    Mijający rok szkolny był dla placówki przełomowy. Szkoła zyskała rozgłos w innych miastach, także tych za granicą, które już planują z nią wspólną przyszłość. Choć teraz czas na zasłużony odpoczynek, w głowach instruktorów już powstają scenariusze na wrzesień.

    ZOBACZ MATERIAŁ WIDEO:

    /Materiał stworzony przez DOBA.PL w celu skontaktowania się z redaktorem serwisu mail: [email protected]/

    Czytaj cały artykuł u źródła — DOBA.PL (sieć portali powiatowych)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era