
Audio
Czytaj na głos
3 marca minęło 80 lat od powołania Ochotniczej Straży Pożarnej w Pasiecznej. Przez te lata spieszyli zawsze tam, gdzie byli potrzebni – gasili pożary, walczyli z powodzią, usuwali skutki huraganów. 27 czerwca w kościele pw. MB Królowej Polski w Pasiecznej odbyła się uroczysta msza święta w intencji strażaków-ochotników i ich rodzin, a następnie strażacy zaprosili do wspólnej zabawy mieszkańców sołectwa.
Mszę św. celebrował proboszcz parafii w Jaworzynie Śląskiej ks. Marek Mielczarek . Po mszy świętej odbył się piknik dla wszystkich mieszkańców sołectwa. Nie zabrakło pysznego jedzenia, zabaw dla najmłodszych.
Historia jednostki z Pasiecznej zaczęła się 28 stycznia 1946 r. Utworzono wówczas Straż Ogniową, a jej prezesem został druh Józef Samek . 3 marca w tym samym roku powołano OSP Pasieczna. Wstąpili do niej wszyscy członkowie Straży Ogniowej, prezesem zarządu został natomiast druh Władysław Obrał . Do dyspozycji strażaków znajdowała się poniemiecka remiza, wówczas jeszcze przystosowana do zaprzęgów konnych. Dopiero w latach późniejszych do straży trafiły motopompy, a w latach 80. ŻUK, który wcześniej służył strażakom z Milikowic. W latach 90. rozpoczęły się prace remontowe remizy, przede wszystkim zaś te obejmujące przystosowanie obiektu do pojazdów. Bardzo o to zabiegał ówczesny komendant Andrzej Szydłowski . Prezesem był jego brat – Ireneusz . W latach kolejnych prace remontowe kontynuował ówczesny prezes – Henryk Ślęk .