
Projekt fotograficzno-społeczny „Skrzydła, których nie widać”, którego autorką jest Lidia Misiuna, a realizatorem Stowarzyszenie Włączeni, został wyróżniony na szczeblu ogólnopolskim. Organizacja otrzymała prestiżowy tytuł Super Głos w ramach programu „Masz Głos”, prowadzonego przez Fundację im. Stefana Batorego. To jedno z najważniejszych wyróżnień przyznawanych lokalnym inicjatywom obywatelskim w Polsce.
Nagroda trafia do osób i organizacji, które skutecznie angażują mieszkańców, budują dialog społeczny i odpowiadają na realne potrzeby lokalnych społeczności. W przypadku średzkiego projektu doceniono przede wszystkim stworzenie przestrzeni do rozmowy o codzienności rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami oraz zwrócenie uwagi na wyzwania, z jakimi mierzą się one każdego dnia.
– To wyróżnienie odbieramy nie jako nagrodę dla projektu, ale przede wszystkim dla wszystkich rodzin, które odważyły się opowiedzieć swoje historie. Pokazuje, że ich głos został usłyszany i że lokalne działania mogą mieć wpływ na ogólnopolską debatę o wsparciu rodzin osób z niepełnosprawnościami – mówi Lidia Misiuna , autorka projektu i prezes Stowarzyszenia Włączeni.
Projekt zrodzony z osobistych doświadczeń
„Skrzydła, których nie widać” to inicjatywa opowiadająca o doświadczeniach rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, ze szczególnym uwzględnieniem matek, które każdego dnia łączą obowiązki opiekuńcze z życiem rodzinnym i zawodowym. Projekt ukazuje emocjonalne, społeczne i systemowe koszty długoterminowej opieki oraz zachęca do dyskusji o potrzebie zmian w systemie wsparcia.
Autorką przedsięwzięcia jest fotografka i menedżerka Lidia Misiuna , prywatnie mama trzech synów, w tym ośmioletniego Pawełka, pozostającego w spektrum autyzmu. To właśnie osobiste doświadczenia stały się impulsem do stworzenia projektu, który – choć opiera się na indywidualnych historiach – porusza problem o znacznie szerszym wymiarze społecznym.
– Jak czujemy się, będąc rodzicami dzieci z niepełnosprawnościami w naszych rodzinach, w naszym społeczeństwie? Czy czujemy się dumni, szczęśliwi… a może nie? To pytania retoryczne, ale mam nadzieję, że ten projekt uruchamia potrzebę zadawania takich pytań i poszukiwania na nie odpowiedzi – podsumowuje Lidia Misiuna.
Osiem historii, wspólne doświadczenie
Projekt powstał na podstawie wielomiesięcznych rozmów z matkami dzieci z niepełnosprawnościami. Z ich opowieści wyłoniło się osiem najważniejszych obszarów doświadczeń: diagnoza, przemiana, trud, nadzieja, bezsilność, cierpliwość, zmęczenie i piękno. Każda z bohaterek opowiada swoją historię poprzez jeden z tych motywów.
Narrację tworzą czarno-białe fotografie oraz nagrane historie uczestniczek projektu. Zdaniem autorki właśnie możliwość usłyszenia ich głosu stanowi jeden z najważniejszych elementów całego przedsięwzięcia.
– W tym projekcie to właśnie rodzice opowiadają swoje historie. Chcemy dać głos doświadczeniom, które często pozostają w cieniu – podkreśla Lidia Misiuna.
Obecnie projekt prezentuje perspektywę matek, jednak jego twórcy planują rozszerzenie go również o historie ojców oraz rodzeństwa dzieci z niepełnosprawnościami.
Nie tylko wystawa
Jak podkreślają organizatorzy, „Skrzydła, których nie widać” od początku miały być czymś więcej niż projektem artystycznym. Ich celem jest budowanie społecznej wrażliwości, inicjowanie dyskusji o koniecznych zmianach systemowych oraz pokazanie, że za każdą diagnozą kryją się konkretni ludzie i ich codzienność.
W planach znajduje się również przeprowadzenie badań dotyczących potrzeb matek dzieci z niepełnosprawnościami. Wyniki mają stać się punktem wyjścia do dialogu z instytucjami odpowiedzialnymi za system wsparcia.
– Chcę, aby "Skrzydła, których nie widać’" stały się początkiem drogi, dla rodziców, opiekunów i dla całego systemu wsparcia, który realnie uruchomi potrzebę zmiany.” – zaznacza autorka projektu.
Projekt dociera do kolejnych odbiorców
Od swojej premiery „Skrzydła, których nie widać” systematycznie poszerzają grono odbiorców. Wystawa została po raz pierwszy zaprezentowana w Powiatowym Centrum Kultury Alternatywnej w Środzie Śląskiej , następnie w Pałacyku Wiskotta we Wrocławiu podczas wystawy „Niemy Chór”, a później na Uniwersytecie WSB Merito we Wrocławiu , gdzie towarzyszyła debacie poświęconej neuroróżnorodności, inkluzywności oraz sytuacji rodziców dzieci z niepełnosprawnościami na rynku pracy.
Obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące kolejnych prezentacji wystawy w następnych miastach. Ogólnopolskie wyróżnienie pokazuje, że projekt ze Środy Śląskiej stał się czymś więcej niż wystawą fotograficzną – jest ważnym głosem w dyskusji o niewidzialnej pracy opiekuńczej, odpowiedzialności społecznej i potrzebie tworzenia skuteczniejszego systemu wsparcia dla rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami.
Więcej informacji o projekcie oraz historie jego bohaterek dostępne są na stronie mamyskrzydla.pl
GALERIA