
Pan Wiktor prowadzi La Bułkę wraz z żoną i z pomocą córek. FOT. KATARZYNA KIJAKOWSKA Choć lokal La Bułka przy ul. Paderewskiego 5g w Oleśnicy ( w bliskim sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 4) działa dopiero od listopada, już zdążył zaskarbić sobie serca (i podniebienia) wielu oleśniczan. W La Bułce śniadania i lunche serwowane są przez cały dzień, a w powietrzu zawsze unosi się zapach świeżo wypiekanego chleba i aromatycznej kawy.
Menu La Bułki
La Bułka to miejsce, w którym nowoczesne cukiernictwo spotyka się z doskonałymi daniami wytrawnymi. W ofercie znajdziemy słoiki z autorskimi pastami, świeżo pieczone chleby oraz pozycje idealne na śniadanie czy lekki lunch. Właściciele wprowadzają również dania sezonowe i regularnie pytają gości o ich potrzeby. Na ten moment posiłki można zjeść na miejscu lub wziąć na wynos.
Absolutnym hitem wśród klientów jest kanapka z podwójnym jajkiem (30 zł) podawana na maślanej brioszce z kremową pastą jajeczną, miękkim serem, majonezem, szczypiorkiem i serem Gruyère.
Ciekawe pozycje z menu La Bułki:
Śniadanie francuskie (38 zł): Jajko na miękko, chleb na zakwasie, rzemieślnicze masło, ser Ementaler, puszysta ricotta z ziołami, konfitura z żurawiny i kiełbasa fuet/szynka.
Jajka po burgundzku (34 zł): Jajka w koszulce podawane w aromatycznym sosie z czerwonego wina z grzybami i boczkiem lardons oraz podsmażanym chlebem tartine.
Flat Croissant (42 zł): Płaski, chrupiący croissant z serem, guacamole, marynowanym łososiem, sosem aioli i jajkiem poche.
Syrniki (30-35 zł): Delikatne placuszki twarogowe podawane z crème fraîche i owocowym coulis.
Tatar z łososia (45 zł): Delikatnie siekany łosoś z orzeźwiającym grejpfrutem na jedwabistym kremie z awokado. W lokalu napijemy się także znakomitych napojów. Poza klasycznymi kawami (np. Flat White za 16 zł czy Autorska kawa „La Bułka” za 20 zł), goście polecają aromatyczny napar z rokitnika (22 zł) o wyrazistej, owocowej nucie. Miłośnicy Matchy znajdą tu wyjątkowe wariacje, takie jak Matcha mango-kokos (24 zł) czy Hojicha czekoladowo-wiśniowa (26 zł).
La bułka – z miłości do nowoczesnej gastronomii i cukiernictwa
Właścicielami bistro są Nataliya i Wiktor Golombyowscy, którzy prowadzą lokal wspólnie z córką. Rodzina przyjechała do Oleśnicy 11 lat temu, a swoją zawodową przygodę z nowoczesnym cukiernictwem rozpoczęła osiem lat temu.
– Było duże zapotrzebowanie na szkolenia, wprowadzaliśmy na rynek monoporcje, makaroniki, zachęcaliśmy ludzi do nowych smaków, do tego, by spróbowali czegoś nowego, innego – opowiada pani Nataliya.
Mimo otwarcia bistro, właściciele nadal intensywnie zajmują się prowadzeniem szkoleń w wielu miastach w Polsce, również w formie online, a stali klienci wciąż zamawiają u nich wypieki na ważne uroczystości. Pani Nataliya jest technologiem żywienia i nieustannie podnosi swoje kwalifikacje, kształcąc się u wybitnych mistrzów cukiernictwa we Francji.
To właśnie pasja do ciągłego rozwoju i najwyższej jakości zrodziła decyzję o otwarciu stacjonarnego lokalu. – Pracujemy na bardzo dobrych, drogich produktach. Oczywiście to wchodzi w cenę, ale staramy się jednocześnie, by była ona dostępna – podkreśla właścicielka.
Koncepcja na połączenie rzemieślniczych wypieków z kuchnią wytrawną narodziła się stosunkowo niedawno. – W 2023 roku byliśmy na szkoleniu we Francji z wytrawnych potraw i wtedy zakiełkowało, by taka kuchnia powstała w Oleśnicy. Kuchnia francuska łączy się z polską, wiele od nas przejęli. Co więcej, przejęli produkty i dania, które u nas zapomniano, np. tartaletki wyszły z Polski, a oni to z powodzeniem sprzedają – wyjaśnia pani Nataliya. – Chcemy te tradycyjne dania i smaki znów wprowadzić na rynek oleśnicki.
Godziny otwarcia, kontakt do La Bułki
Adres: ul. Paderewskiego 5g, 56-400 Oleśnica
Godziny otwarcia:
Środa – Sobota: 10:00 – 18:00
Niedziela: 10:00 – 16:00
Kontakt: 577 615 100
Menu La Bułka
Opcje zamówień: Na miejscu oraz na wynos
Zobacz na mapie
Poziom światowego fine-diningu
Właściciele La Bułki nie ukrywają, że pozytywne opinie gości to dla nich największa nagroda. – Wkładamy dużo serca w to, co robimy – od wyboru składników po przygotowanie każdego dania – dlatego takie słowa są dla nas naprawdę wielką radością i motywacją – przyznają.
Oto co o nowym bistro mówią sami goście:
Samuel: Tak zupełnie szczerze, nie spodziewałem się wiele. Mała śniadaniownia, w środku kilka stolików, chciałem po prostu wziąć śniadanie na niedzielę. Zamówiłem kilka pozycji, kanapki, tosty i naleśniki do tego. Proszę mi uwierzyć, to wszystko było na poziomie światowego fine-diningu. Nie wiem kto tam gotuje, ale robi to zdecydowanie dobrze. Kawior, kremy, mięso idealnie przyrządzone. Serio, coś pięknego. Na pewno wrócę i polecam!
Joanna: Śniadania są przepyszne, bardzo urozmaicone i wyjątkowe – nie przygotujesz takich w domu! Szczególnie polecam autorskie pieczywo, aromatyczną kawę oraz cudowny napar z rokitnika. Co weekend pojawiają się dodatkowe potrawy „spod lady”, dzięki czemu menu nigdy się nie nudzi.
Grzesiek K.: Przepyszna oferta śniadaniowa! Próbowałem rzeczy słodkich i słonych, wszystko idealnie świeże i przyprawione, przygotowane na bieżąco. Zdecydowanie takich miejsc potrzeba więcej!
Wcześniej w ramach cyklu Gdzie zjeść w Oleśnicy? odwiedziliśmy Jack Pub , Katana Sushi i Palce Lizać.