
Niebezpieczna jazda, ucieczka przed policją przez tereny leśne, a na koniec utrata koła i lądowanie w rowie – tak wyglądał bilans brawurowego zachowania młodego kierowcy w powiecie zgorzeleckim. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego oraz Rewiru Dzielnicowych Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu podczas pełnienia służby na terenie gminy Węgliniec zauważyli samochód marki Volvo, który poruszał się z dużą prędkością jedną z lokalnych dróg. Mundurowi natychmiast postanowili skontrolować kierującego i wydali mu wyraźne sygnały świetlne oraz dźwiękowe do zatrzymania pojazdu. Kierowca zignorował jednak te polecenia i rozpoczął ucieczkę, która szybko przeniosła się w trudny teren.
Fot. KPP w Zgorzelcu
Mężczyzna uciekał najpierw drogą gruntową, po czym zdecydował się wjechać w kompleks leśny. Po chwili dramatycznej jazdy przez las ponownie wyjechał na drogę asfaltową. Ta brawurowa i skrajnie nieodpowiedzialna jazda zakończyła się w momencie, gdy z pędzącego pojazdu odpadła jedna z opon. Całe to niebezpieczne zdarzenie oraz moment, w którym auto traci element ogumienia, można dokładnie zobaczyć na filmie zamieszczonym w naszych mediach społecznościowych. Pozbawiony opony kierujący natychmiast stracił panowanie nad rozpędzonym Volvo i z impetem wjechał do przydrożnego rowu.
Z uszkodzonego samochodu błyskawicznie wybiegło dwóch mężczyzn, którzy podjęli jeszcze próbę pieszej ucieczki. Policjanci ruszyli za nimi w bezpośredni pościg i już po krótkiej chwili obaj uciekinierzy zostali skutecznie zatrzymani. Kierującym pojazdem okazał się 23-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego, natomiast na fotelu pasażera siedział jego 29-letni kolega, pochodzący z tego samego regionu. Na szczęście w wyniku tego groźnego zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Po zatrzymaniu na jaw wyszły kolejne, porażające fakty. Szczegółowe sprawdzenie kartoteki 23-latka w dostępnych bazach danych wykazało, że nie posiada on w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami. Co gorsza, przeprowadzone na miejscu badanie alkomatem potwierdziło, że znajdował się pod wpływem alkoholu, a tester narkotykowy wykazał w jego organizmie obecność metamfetaminy. Samochód został natychmiast zabezpieczony, a młody mężczyzna trafił prosto do zgorzeleckiej komendy.
Szybko okazało się, że jazda pod wpływem substancji odurzających to nie jedyny grzech, jaki ciąży na sumieniu młodego mieszkańca Dolnego Śląska. Do sprawy włączyli się policjanci z Referatu Kryminalnego Komisariatu Policji w Pieńsku, którzy zebrali materiał dowodowy udowadniający 23-latkowi kradzież trzech katalizatorów. Swoim przestępczym działaniem spowodował on straty przekraczające kwotę 3 tysięcy złotych.
Teraz mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego stanie przed wymiarem sprawiedliwości i odpowie za szereg popełnionych przestępstw: niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i środków odurzających, prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień oraz kradzieże. Za samo tylko niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
"Przypominamy, że wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu lub narkotyków oraz podejmowanie prób ucieczki przed kontrolą drogową to skrajnie nieodpowiedzialne zachowania. Każda taka decyzja może doprowadzić do tragedii, utraty zdrowia lub życia kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z szybką i stanowczą reakcją policjantów oraz surowymi konsekwencjami prawnymi" – podsumowuje nadkom. Agnieszka Goguł, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.
Film z pościgu do zobaczenia na naszych kanałach w mediach społecznościowych.