
FOT. Policja Wałbrzych
Tuż przed 21:00 policjanci z Głuszycy zatrzymali do kontroli motorower, a sprawdzenie w systemach od razu pokazało, dlaczego kierujący nie powinien siadać za kierownicę. 27-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego jechał mimo cofniętych uprawnień. Teraz odpowie przed sądem, a sprawa może zakończyć się karą do 2 lat pozbawienia wolności .
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na ul. Kolejowej w Głuszycy. Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Głuszycy zatrzymali motorower podczas rutynowych czynności służbowych. W trakcie sprawdzenia okazało się, że kierujący nie miał prawa prowadzić pojazdu - decyzję o cofnięciu uprawnień wydał Starosta Wałbrzyski w 2022 roku.
Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem mechanicznym mimo decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. Policja przypomina, że takie lekceważenie decyzji administracyjnej nie kończy się na mandacie - to przestępstwo, za które przepisy przewidują do 2 lat pozbawienia wolności .
To kolejny przypadek, który pokazuje, że nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy świadomie ignorują zakazy. W tej sprawie szybka reakcja policjantów z Głuszycy od razu przerwała dalszą jazdę i postawiła sprawę tam, gdzie jej miejsce - przed sądem.
na podstawie: KMP w Wałbrzychu .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .
Czytaj cały artykuł u źródła — Portal Walbrzych (portalwalbrzych.pl)