
We wtorek mieszkańcy całego kraju, w tym Dolnego Śląska, usłyszą syreny alarmowe. To element ogólnopolskich ćwiczeń ALARM-26, które mają sprawdzić gotowość systemów ostrzegania i procedur kryzysowych. Służby apelują, by nie wpadać w panikę - alarm będzie wyłącznie testem.
We wtorek, 21 lipca, na terenie całej Polski zostaną przeprowadzone ćwiczenia pod kryptonimem ALARM-26. Obejmą również Dolny Śląsk, dlatego mieszkańcy mogą kilkukrotnie usłyszeć syreny alarmowe.
Testy rozpoczną się o godzinie 7:00 i potrwają do godziny 19:00. W tym czasie uruchamiane będą trzyminutowe sygnały dźwiękowe, zarówno ciągłe, jak i modulowane. Ich zadaniem jest sprawdzenie działania systemów ostrzegania oraz procedur wykorzystywanych w sytuacjach kryzysowych.
Służby podkreślają, że nie ma powodów do niepokoju. Emitowane sygnały nie będą związane z żadnym realnym zagrożeniem i nie wymagają podejmowania jakichkolwiek działań przez mieszkańców. Jeżeli z przyczyn organizacyjnych ćwiczenia nie odbędą się zgodnie z planem, przewidziano termin rezerwowy. W takim przypadku test systemu alarmowego zostanie przeprowadzony dzień później – w środę, 22 lipca.
Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Wrocław (Polskie Radio Regionalne)