
Ewa Jurak
Dzisiaj, 08:59
"Mózgi" przestępczego procederu
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko dwóm mieszkańcom Wrocławia w wieku 20 i 24 lat. Mężczyźni odpowiadają za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która oszukiwała seniorów metodą „na policjanta”.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, oskarżeni nie byli jedynie pionkami, lecz pełnili kluczowe role organizacyjne. Przekazywali współsprawcom telefony z kartami SIM, zapewniali im transport oraz wydawali dokładne instrukcje dotyczące sposobu odbierania pieniędzy od oszukanych osób.
Ofiarami przestępców padły trzy kobiety, mieszkanki Lubina, Głogowa oraz Mirska.
Dramat w Lubinie i czujność w Głogowie
Do pierwszego zdarzenia doszło 30 czerwca 2025 roku w Lubinie. Pokrzywdzona seniorka została telefonicznie wprowadzona w błąd przez osobę podającą się za funkcjonariusza Policji rzekomo prowadzącego akcję przeciwko oszustom. Kobieta dała się nakłonić do pozostawienia torby z 30 000 zł na klamce drzwi wejściowych swojego mieszkania. Gotówkę odebrał wspólnik oskarżonych, po czym taksówką odjechał do Wrocławia, gdzie pieniądze podzielono.
Kolejny raz sprawcy zaatakowali 8 lipca 2025 roku w Głogowie. Działając według tego samego schematu, próbowali skłonić seniorkę do zostawienia na klamce drzwi 50 000 zł . Tym razem plan spalił na panewce, bo oszuści zostali spłoszeni przez wnuczkę pokrzywdzonej.
Nocny koszmar mieszkanki Mirska
W nocy z 23 na 24 lipca 2025 roku oszuści zadzwonili do mieszkanki Mirska. Podszywając się pod policjantów, przekazali jej fałszywą informację, że jej kuzynka spowodowała poważny wypadek drogowy i jedynie natychmiastowa wpłata kaucji uchroni ją przed aresztem.
Około godziny 3:00 do drzwi seniorki zapukał młody mężczyzna. Przejęta i nieświadoma podstępu kobieta przekazała mu aż 90 000 zł.
Nalot, dowody i zarzuty
Policjanci wpadli na trop organizatorów i dokonali ich zatrzymania. W trakcie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych należących do podejrzanych zabezpieczono 13 890 zł w gotówce, kilkanaście telefonów komórkowych różnych marek oraz karty SIM, potwierdzenia przelewów na zagraniczne rachunki bankowe, a także 9,03 grama ziela konopi innych niż włókniste (marihuany). W związku z odnalezionym narkotykiem mężczyźni usłyszeli dodatkowo zarzut nielegalnego posiadania środków odurzających.
Nie przyznają się do winy. Co im grozi?
Oskarżeni nie przyznali się do winy, złożyli jednak wyjaśnienia. Obecnie obaj przebywają w areszcie śledczym.
Jednemu z nich grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Drugi z mężczyzn odpowie w warunkach recydywy i w jego przypadku zagrożenie karą wynosi od 7 miesięcy do 12 lat więzienia.
Materiały dotyczące pozostałych, dotychczas nieustalonych sprawców zostały wyłączone do odrębnego prowadzenia. Sprawa ma charakter rozwojowy. Trwają czynności w celu ustalenia innych pokrzywdzonych i zatrzymania pozostałych członków tej zorganizowanej grupy przestępczej – poinformowała Ewa Węglarowicz-Makowska, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Napisz komentarz