
Tragedia na drodze w gminie Milicz. Samochód osobowy uderzył w drzewo, a następnie stanął w płomieniach. Kierowca nie zdołał opuścić pojazdu i zginął na miejscu.
Aktualizacja - 30 czerwca, godz. 15:30
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku na trasie Godnowa - Stawczyk. Spalony pojazd został zabezpieczony przez policjantów celem przeprowadzenia specjalistycznych analiz kryminalistycznych, a zwęglone ciało kierowcy przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, by przeprowadzić sekcję zwłok. Podinsp. Sławomir Waleński, oficer prasowy KPP w Miliczu, informuje:
Wstępne czynności wykazały, że kierowcą był 31-latek z Wrocławia. Z naszą redakcją skontaktowali się bliscy zmarłego, którzy apelują do świadków wypadku o zgłaszanie się na policję.
Wcześniej pisaliśmy:
Do tego tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Pojazd osobowy wypadł z trasy na drodze powiatowej między Stawczykiem a Godnową w gminie Milicz.
Jak przekazuje Gmina Milicz, trasa jest całkowicie zablokowana. Służby prowadzą działania mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku.
Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia na drodze? A może stoisz w korku i chcesz przestrzec innych kierowców? Zadzwoń na telefon drogowy Radia Wrocław: 71 339 33 55.