Mimo licznych apeli o rozwagę na drodze, nie wszyscy kierowcy przestrzegają obowiązujących przepisów. Dotyczy to 44-letniej mieszkanki Wałbrzycha, która straciła prawo jazdy po tym, jak w obszarze zabudowanym jechała z prędkością 103 km/h. Została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł oraz 13 punktami karnymi.
Incydent miał miejsce we wtorek na ul. Grunwaldzkiej w Jedlinie-Zdroju, gdzie policjanci z wałbrzyskiej drogówki prowadzili pomiar prędkości w strefie z ograniczeniem do 50 km/h. Zatrzymali do kontroli kierującą, która przekroczyła dozwoloną prędkość o 53 km/h.
W wyniku tego rażącego naruszenia przepisów, funkcjonariusze odebrali kobiecie prawo jazdy na okres trzech miesięcy oraz nałożyli na nią mandat karny w wysokości 1500 zł. Dodatkowo, na jej konto trafiło 13 punktów karnych.
Nadmierna prędkość jest od lat jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych. Szybsza jazda wydłuża drogę hamowania i zmniejsza szanse na odpowiednią reakcję w sytuacji zagrożenia. Ograniczenia prędkości wprowadzono, aby chronić życie i zdrowie uczestników ruchu drogowego.
Policjanci zapowiadają kontynuację wzmożonych kontroli prędkości w najbliższych dniach. Każdy kierowca, który poważnie naruszy przepisy, musi liczyć się z konsekwencjami. Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialności nas wszystkich. Lepiej dojechać do celu kilka minut później, niż wcale.