
Akcja strażaków przy wiadukcie w Bolesławcu • fot. istotne.pl W niedzielę, 28 czerwca, około godziny 22:30 policja, straż pożarna i zespół ratownictwa medycznego interweniowały w rejonie wiaduktu kolejowego przy parkingu dla kamperów w Bolesławcu. Zgłoszenie dotyczyło 17-latka, który mógł znajdować się w kryzysie emocjonalnym. Nikogo jednak na miejscu nie znaleziono.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 28 czerwca, około godziny 22:30 w rejonie wiaduktu kolejowego przy parkingu dla kamperów w Bolesławcu.
Według wstępnych, nieoficjalnych informacji, 17-letni chłopak miał wysłać swojemu ojcu niepokojącą wiadomość oraz zdjęcie. Z relacji wynikało, że nastolatek mógł znajdować się w silnym kryzysie emocjonalnym.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. W rejonie wiaduktu pojawiły się jednostki straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Służby sprawdzały teren i zabezpieczały miejsce zgłoszenia.
Jak ustaliliśmy, nikogo w tym rejonie nie znaleziono. Na razie nie są znane szczegółowe okoliczności zdarzenia ani to, gdzie znajdował się 17-latek w chwili prowadzenia działań.
Sprawa dotyczy osoby niepełnoletniej, dlatego nie podajemy żadnych danych ani szczegółów, które mogłyby prowadzić do jej identyfikacji.
W przypadku zagrożenia życia lub zdrowia należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112. Osoby młode, które przeżywają kryzys, mogą skorzystać z Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111. Dorośli w kryzysie psychicznym mogą zadzwonić do Centrum Wsparcia pod numer 800 70 2222, które działa bezpłatnie i całodobowo.
Wiadomości pokrewne