
W mieście La Guaira w Wenezueli ratownicy wydobyli żywego noworodka spod gruzów zawalonego budynku po dwóch niszczycielskich trzęsieniach ziemi.
Noworodek miał około 18 dni i spędził pod gruzami prawdopodobnie 32 godziny, choć ta informacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez służby.
Po trzęsieniach ziemi liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1430 osób, 3238 jest rannych, a ponad 3100 osób straciło dach nad głową; liczba zaginionych szacowana jest na ponad 50 tysięcy.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Prawdziwy cud w La Guaira. Żywe niemowlę wydobyte spod gruzów po trzęsieniu ziemi
W sieci pojawiły się nagrania, na których widać ratowników w mieście La Guaira, którzy wydobyli spod gruzów zawalonego budynku żywego noworodka. Funkcjonariusze różnych służb, stojący na gruzowisku, podają sobie z rąk do rąk owinięte w różowy kocyk dziecko, które wreszcie trafia w ramiona mężczyzny - prawdopodobnie ojca, czemu towarzyszą oklaski i okrzyki radości.
Jak informuje BBC za agencją AFP, nieco później spod gruzów żywą wydobyto również matkę. Media podają, m.in. stacja ABC, że noworodek spędził pod gruzami 32 godziny, jednak nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone przez służby.
La Guaira w Wenezueli to jedno z miast najbardziej dotkniętych dwoma trzęsieniami ziemi, które nawiedziły kraj w środę 24 czerwca. Dziennik „La Tercera” podaje, że kiedy doszło do tego szczęśliwego zdarzenia, czyli w piątek 26 czerwca wieczorem, dziecko miało 18 dni .
Jak przekazał dziś przewodniczący parlamentu Wenezueli, Jorge Rodriguez, liczba ofiar śmiertelnych po trzęsieniach ziemi wzrosła do 1430 osób . Rodriguez dodał, że 3238 osób jest rannych, a 3142 osoby zostały bez dachu nad głową. Według ONZ liczba zaginionych szacowana jest na ponad 50 tys.
Najważniejsze Fakty
Czytaj cały artykuł u źródła — RMF FM (Grupa RMF, siedziba Kraków)