
Około 450 biegaczy z Polski, Białorusi, Czech, Ukrainy, Litwy, Irlandii i Japonii stanęło na starcie trzech dystansów w ramach 36 Sudeckiej Setki w Boguszowie-Gorcach. Biegacze, którzy musieli rywalizować na wymagających trasach i w upale, chwalili organizatorów m.in. za znakomite zaopatrzenie w wodę i oznakowanie tras.
27 czerwca 2026 r. pl. Odrodzenia w Boguszowie-Gorcach wypełnili biegacze z całej Polski i z zagranicy oraz mieszkańcy miasta i kibice. Przed startem 36 Sudeckiej Setki i 29 Nocnego Maratonu Górskiego zaśpiewała Maja Oleśków z zespołem Szczyle. Występ laureatki drugiego miejsce w konkursie „Debiuty” oraz zwyciężczyni głosowania widzów podczas tegorocznego Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu został przyjęty owacyjnie i po starcie biegaczy były jeszcze bisy. A startowi na głównych dystansach o godzinie 22.00 i rundzie wokół centrum miasta towarzyszył pokaz sztucznych ogni i gromki doping licznie zebranych widzów. Podczas gdy w sobotni poranek zmagania kończyli uczestnicy maratonu, a rywalizujący na 100 km osiągali półmetek, w piekącym słońcu na trasę 21 km wyruszali uczestnicy pierwszego Sudeckiego Półmaratonu o Poranku. Podczas dekoracji zwycięzców na tym dystansie Burmistrz Boguszowa – Gorc Daniel Lubiński i Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Boguszowie – Gorcach Igor Hoffman zadeklarowali, że półmaraton będzie stałym elementem biegowego święta w ramach Sudeckiej Setki.
Wymagająca trasa oraz wysokie temperatury (nawet nocą było powyżej 20 stopni Celsjusza) sprawiły, że wielu uczestników biegu na 100 km kończyło zmagania już na stadionie przy ul. Kusicińskiego, czyli po przebyciu 42 km. Ci, którzy zdecydowali się biec dalej, musieli najpóźniej do godziny 12.00 dotrzeć do punktu na 70 km w Grzędach Górnych. Zawodnicy, którzy dotarli później, musieli zakończyć zmagania i byli przez organizatorów odwożeni na metę. Najwytrwalsi pozostali na trasie, a ostatniemu uczestnikowi dotarcie do mety zajęło 21 godzin, 17 minut 53 sekundy. W sumie ze 114 osób na starcie 100 km do mety dotarło 61. A w tym najstarszym w Polsce nocnym ultramaratonie triumfowali Karol Duda z Bielawy (10 godz., 08 min., 11 sek.) i Aleksandra Gruszka z Boguszowa-Gorc (12 godz., 5 min. i 3 sek).
– Spełniło się moje marzenia tak długo wyczekiwane, tak bardzo upragnione: oto kończę Sudecką 100 jako pierwsza kobieta, 6 w klasyfikacji open i najlepsza Boguszowianka. Ponad 101 km po moich okolicznych górkach. Po miejscach, które znam niczym własną kieszeń. W otoczeniu magii nocy, pięknego księżyca i typowej samotności ultrasa. To był trudny bieg, podczas którego pogoda robiła z ciałem i umysłem co chciała. Noc była jeszcze znośna, ale poranek skutecznie utrudniał życie biegaczom. Nie poddałam się, zrobiłam tyle, ile tej nocy mogłam. Z wielkim sentymentem patrzę na to co się stało. Można powiedzieć, że pewien cykl się zamknął. Od Sudeckiej 100 kilkanaście lat temu wszystko się zaczęło, a dzisiaj dopięłam pewien etap. Czuję się dojrzałym i na swój sposób spełnionym biegaczem. Dziękuję najbliższym, którzy wspierają mnie w moich dziwactwach: przyjaciołom i ekipie LKS Mniszek Boguszów-Gorce, za dobre słowo i wiarę we mnie; FizjoCentrum – a przede wszystkim Przemysławowi Wojdzie – za to, że mogę na Ciebie liczyć, kiedy coś narozrabiam; OSiR Boguszów-Gorce i za wsparcie; gospodarzom Gminy Boguszów-Gorce za to, że mogę być częścią tej wspólnoty i z dumą reprezentować ją na zawodach biegowy – podsumowała swój start Aleksandra Gruszka.
W 29 Nocnym Maratonie Górskim najszybsi byli: Michał Rosiak z Pszenna i Klaudia Petters z Bolesławca, a rozgrywany po raz pierwszy Sudecki Półmaraton o Poranku wygrali Wrocławianie: Wiktor Żuraw z oraz Malwina Sikora. Pełne wyniki są na stronie https://wyniki.datasport.pl/results6058/show/ .
Uczestnicy zmagań na wszystkich dystansach podkreślali na mecie świetną organizację zawodów oraz ogromne wsparcie ze strony pracowników OSiR Boguszów-Gorce i wolontariuszy.
(RED) The post Wygrali z upałem first appeared on .